Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


17 maja 2010 r.

1 mld zł strat z powodu powodzi

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, stale zwiększają się straty wyrządzane przez powodzie. W ciągu ostatnich trzech lat tylko w województwach małopolskim i świętokrzyskim wyniosły one blisko miliard złotych. Mimo to nadal zaniedbywane są kontrole wałów przeciwpowodziowych, konserwacje i utrzymanie strumieni, potoków oraz przydrożnych rowów.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła funkcjonowanie systemu ochrony przeciwpowodziowej w województwie małopolskim i świętokrzyskim. Żadnej z kontrolowanych gmin i powiatów nie oceniono pozytywnie. Z roku na rok wzrasta wysokość szkód i strat powodziowych: w 2007 r. były to 194 mln zł, w 2008 r. już 261 mln zł, a w 2009 r. aż 519 mln zł łącznie dla obydwu województw.

Kontrolerzy stwierdzili, że władze samorządowe nie mają ani rzetelnych danych o stanie technicznym budowli przeciwpowodziowych (wałów, rowów przydrożnych), ani szczegółowej wiedzy na temat obszarów zagrożonych zalaniem (nikt nie wie, ile to gospodarstw, upraw, dróg, osób). Powiaty i gminy mają jedynie niekompletne plany, które stanowią raczej materiał informacyjny niż prewencyjny. W efekcie odpowiedzialni za ochronę przeciwpowodziową koncentrują się na postępowaniu awaryjnym, zaniedbując zapobieganie, ochronę oraz edukację.

Urzędnicy zaniedbują obowiązkowe kontrole stanu technicznego budowli i urządzeń przeciwpowodziowych. Aktualne wyniki kontroli stanu technicznego dotyczą jedynie 5 proc. wałów przeciwpowodziowych w Małopolsce i 12 proc. w województwie świętokrzyskim. Wojewódzkie Zarządy Melioracji i Urządzeń Wodnych tłumaczą to brakiem funduszy. Tymczasem wciąż blisko połowa wałów w Małopolsce nie gwarantuje bezpieczeństwa, natomiast w Świętokrzyskiem długość wałów w złym stanie technicznym rośnie (w 2007 – 27 proc., w 2008 – 30 proc.).

Szczególne zaniedbania dotyczą utrzymania i konserwacji potoków i strumieni - w 2008 r. utrzymaniem objętych było zaledwie 7 proc. potoków i strumieni na terenach rolnych w województwie małopolskim i 36 proc. w świętokrzyskim, pozostałych nie utrzymywano wcale. Ponadto żadna ze skontrolowanych gmin nie miała ewidencji rowów znajdujących się przy drogach, a połowa nie oczyszczała rowów w ogóle; skontrolowane powiaty oczyszczały natomiast niespełna 10 proc. rowów.

NIK alarmuje, że chociaż działania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej winny być koordynowane na poziomie rządowym, to organy administracji publicznej nie wykonują swoich zadań. Ustawa „Prawo wodne” nałożyła na prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej (KZGW) obowiązek opracowania planu ochrony przeciwpowodziowej dla Polski. Od ośmiu lat taki plan nie powstał. Nie ma także przemyślanej i realistycznej strategii ani planu ochrony dla województwa małopolskiego (gdzie 146 na 180 gmin zagrożonych jest powodzią) i świętokrzyskiego.

T.Sz., NIK



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach