6 lutego 2007 r.
— Premier zaproponował mi objęcie funkcji ministra obrony narodowej i ja tę funkcję przyjąłem — oznajmił we wczorajszej „Kropce nad i” w TVN24 Aleksander Szczygło.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Kilka godzin po dymisji ministra Radosława Sikorskiego zadzwonił do mnie premier i przedstawił mi taką propozycję — powiedział Szczygło. Dodał, że propozycja Jarosława Kaczyńskiego była dla niego zaskoczeniem.
Minister przyznał, że natychmiast zadzwonił do prezydenta Lecha Kaczyńskiego i porosił go o zgodę na objęcie stanowiska szefa MON. — Prezydent wyraził zgodę — relacjonował Szczygło.
Przyznał, że z żalem opuści Pałac Prezydencki, gdzie pełnił funkcję szefa Kancelarii Prezydenta. Pytany, kto zastąpi go na zajmowanym stanowisku, odrzekł: „ten, kto się najbardziej nadaje”.
Szczygło zapowiedział, że jako minister obrony narodowej skontroluje stan przygotowań do polskiej misji w Afganistanie. W tej sprawie będzie rozmawiał m.in. z byłym szefem MON, który podał się wczoraj do dymisji.
W rządzie Kazimierza Marcinkiewicza Aleksander Szczygło był wiceministrem obrony.
Oficjalną nominację na stanowisko szefa MON Szczygło otrzyma prawdopodobnie w środę.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach