Czwartek, 17 V 2012 r.
Nr 69/2012 (1289)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


14 listopada 2007 r.

Anna Streżyńska: Podział TP właściwie przesądzony

Podział Telekomunikacji Polskiej jest właściwie przesądzony. Najpóźniej do 2010 roku w ramach TP S.A. zostanie wyodrębniona niezależna, samodzielna jednostka organizacyjna — zapowiedziała Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Prezes UKE poinformowała w radiu „PiN”, że podział jest możliwy i w tej chwili prowadzi odpowiednie analizy. Decyzji o podziale sprzyjają też plany Komisji Europejskiej, która chce wprowadzić rozwiązania ułatwiające podział operatorów dominujących na krajowych rynkach.


— Mówimy o dwóch rodzajach podziału – strukturalnej separacji lub funkcjonalnej. Oba na razie rozpatrujemy, ale raczej skłaniamy się do funkcjonalnej, czyli wyodrębnienia jednostki organizacyjnej wewnątrz spółki, ponieważ jest to szybsze, zatem bardziej zaspokaja nasze pilne potrzeby — poinformowała prezes UKE.


Plany UKE zakładają, że Telekomunikacja pozostanie jedną spółką, w ramach której powstanie pion odpowiedzialny za sprzedaż dostępu do sieci, całkowicie oddzielony od pionu odpowiedzialnego za sprzedaż usług klientom. — Musielibyśmy dostać bardzo mocne argumenty, by od tego planu odstąpić — powiedziała Anna Streżyńska. Podobne rozwiązania obowiązują w Wielkiej Brytanii.


Decyzja o podziale ma zostać wydana do połowy przyszłego roku. Rok 2009 przeznaczony będzie na działania logistyczno-organizacyjne. Od 2010 roku podział stałby się faktem.


Jednocześnie Anna Streżyńska jest przeciwna powołaniu unijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego. Z takim pomysłem wystąpiła Komisja Europejska. Zdaniem prezesa UKE, takie działanie generuje dodatkowe koszty oraz powoduje spowolnienie i skomplikowanie procedur.


— Taki paneuropejski regulator oznacza dalsze kroki w przyszłości, czyli być może w ogóle utratę przez kraje członkowskie możliwości regulowania rynków krajowych — ostrzegała Anna Streżyńska.


(M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach