9 lutego 2009 r.
Podczas spotkania z przedstawicielami Polskiego Stowarzyszenia Sądownictwa Polubownego, które w piątek odbyło się w siedzibie resortu gospodarki, wiceminister Adam Szejnfeld przekonywał, że rozstrzyganie sporów gospodarczych w sądach polubownych to często lepszy i szybszy sposób dochodzenia swoich praw niż wieloletnie procesowanie się w sądach powszechnych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według Szejnfelda jedną z najbardziej dokuczliwych dla przedsiębiorców barier w prowadzeniu działalności gospodarczej jest długość postępowania sądowego w rozstrzyganiu sporów. W jego opinii wciąż niewykorzystanym sposobem rozwiązywania sporów pozostaje sądownictwo polubowne. — Jestem absolutnie przekonany, że przeniesienie części spraw do sądów polubownych przyspieszyłoby procedury rozstrzygania sporów gospodarczych — powiedział wiceszef MG.
Wiceminister wyraził gotowość podjęcia inicjatywy legislacyjnej, która ułatwi prace sądów arbitrażowych. — Ważne jest, abyśmy z jednej strony likwidowali bariery, a z drugiej wprowadzali nowe formy rozstrzygania sporów, między innymi także mediacje — podkreślił Szejnfeld. Jednocześnie zwrócił uwagę na potrzebę weryfikacji kosztów postępowania arbitrażowego. Jego zdaniem nie zawsze jest ono tańsze od sądownictwa powszechnego, zwłaszcza w sprawach o mniejsze kwoty, których jest najwięcej.
Uczestnicy spotkania podkreślali konieczność popularyzacji arbitrażu jako alternatywy dla sądownictwa powszechnego. Ich zdaniem z instytucji sądów polubownych — oprócz dużych firm — z powodzeniem mogłyby korzystać także małe i średnie przedsiębiorstwa.
Sądownictwo arbitrażowe jest jednoinstancyjne. Strony sporu wyznaczają arbitrów i godzą się z góry na ich rozstrzygnięcie. W przeciwieństwie do sądów powszechnych sądy arbitrażowe działają szybko — postanowienia zapadają zwykle w ciągu kilku miesięcy. Arbitraż rozstrzyga głównie spory gospodarcze pomiędzy przedsiębiorcami. Stronom przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu powszechnego, przy czym podstawą skargi mogą być jedynie rażące błędy merytoryczne lub proceduralne.
T.Sz., MG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach