Czwartek, 17 V 2012 r.
Nr 69/2012 (1289)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


9 września 2010 r.

Autostrady: Nienależne setki milionów złotych dla właścicieli koncesji

Uchybienia w systemie rozliczeń rekompensat za bezpłatne przejazdy autostradami doprowadziły do wypłacenia koncesjonariuszom autostrad A2 i A4 nienależnych im pieniędzy w wysokości około 200 mln zł – ujawniła Najwyższa Izba Kontroli. Rzetelnego rozliczania rekompensat nie zapewnili urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Doprowadziło to do sytuacji, w której z Krajowego Funduszu Drogowego przez okres kilku lat wypłacane były spółkom zawyżone kwoty, a ich ewentualny zwrot następował bez jakichkolwiek odsetek. NIK w związku z ustaleniami skierowała do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

W Polsce do 2005 r. za przejazd autostradami pobierane były zarówno opłaty za korzystanie z dróg krajowych (tzw. opłaty winietowe), jak i za przejazd autostradami (opłaty na bramkach). System ten był niezgodny z postanowieniami dyrektywy unijnej, która stanowi, że w tym samym czasie nie można za przejazd po tym samym odcinku drogi pobierać równocześnie obu opłat. Dlatego wprowadzone zostały przepisy zwalniające z opłat za przejazd autostradami samochody, za które uiszczona została opłata winietowa. Pojazdy te mogły poruszać się autostradami za okazaniem zakupionej karty opłaty drogowej (winiety), a spółce eksploatującej autostradę miała przysługiwać ze strony Skarbu Państwa rekompensata za utracone środki finansowe.

Aneks do umowy dotyczący rekompensat zawarty z koncesjonariuszem autostrady A2 od początku zawierał zapisy niekorzystne dla strony państwowej oraz niezgodne z obowiązującym prawem. Doprowadziło to do sytuacji, w której państwo wypłaciło firmie Autostrada Wielkopolska SA nadpłatę, sięgającą na koniec listopada 2009 r. około 170 mln zł. Z każdym miesiącem kwota ta powiększa się, a państwo nie potrafi jej odzyskać. Nawet jeśli uda się ostatecznie wynegocjować jej zwrot, nastąpi on - zgodnie z niekorzystną dla państwa umową - bez odsetek.

Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad dopuścił także do nadpłaty środków wypłacanych koncesjonariuszowi autostrady A 4 (spółce SAM SA) w wysokości około 30 mln zł, przeciągając negocjacje w sytuacji, gdy wiedział (od sierpnia 2006 r.), że model finansowy służący do wyliczenia refundowanych kwot jest nieaktualny. Po zawarciu w lutym 2009 roku porozumienia pomiędzy ministrem infrastruktury a koncesjonariuszem kwota ta została zwrócona, jednak zwrot nadpłaty nastąpił, zdaniem NIK, na warunkach niekorzystnych dla Skarbu Państwa. SAM SA zwróciła nadpłatę w ratach, spłacanych od lutego do października 2009 r., bez odsetek za wielomiesięczny okres korzystania z tego kapitału. Jak wyliczyła NIK, odsetki wyniosłyby około 1,5 mln złotych.

Umowa o budowę i eksploatację autostrady A1, w odróżnieniu od umów dotyczących autostrad A2 i A4, nie została dostosowana do zmienionego w 2005 r. prawa. Ustalenia z GTC SA określały zasady rozliczeń z państwem w ramach tzw. „Gwarantowanego Przychodu z Opłat” (GPO). Po wejściu w życie przepisów art. 37a ustawy o autostradach płatnych spółka nie inkasowała pieniędzy od samochodów legitymujących się winietami, a urzędnicy GDDKiA doszli do wniosku, że skoro system działający w oparciu o GPO jest satysfakcjonujący dla obu stron, można zaniechać dostosowania go do narzuconego przez ustawę obowiązku rekompensat.

Według NIK doszło w konsekwencji do stworzenia zagrożenia dla interesów Skarbu Państwa.  Spółce GTC S.A. w dalszym ciągu przysługuje potencjalne roszczenie o wypłatę rekompensat, i to pomimo otrzymywania wynagrodzenia w ramach GPO. To skutek niedostosowania umowy do ustawy, która w porządku prawnym jest aktem nadrzędnym. Suma opłat nie pobranych za przejazd autostradą A1 wyniosła w latach 2008 - 2009 (do listopada) ok. 46,5 mln zł.

T.Sz., NIK



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach