19 listopada 2010 r.
Do 30 listopada tego roku rada Bankowego Funduszu Gwarancyjnego musi podjąć decyzję w sprawie wysokości stawki rocznej opłaty banków na fundusz w 2011 r. W trakcie konsultacji ze Związkiem Banków Polskich przedstawiciele BFG zaproponowali, by banki w przyszłym roku zasiliły fundusz kwotą 540 mln zł. Uzasadnieniem znacznej podwyżki składki jest wzrost gwarantowanej sumy depozytów do 50 tys. euro.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Propozycją BFG zajmował się zarząd Związku Banków Polskich. Propozycję podwyższenia w 2011 r. stawki rocznej opłaty banków na Bankowy Fundusz Gwarancyjny przedstawili Jerzy Pruski, prezes zarządu funduszu, oraz jego zastępca Anna Trzecińska.
Prezes Pruski zwrócił szczególną uwagę na konsekwencje przygotowanego przez Komisję Europejską projektu nowej dyrektywy o systemie gwarantowania depozytów i podniesienia w ostatnim roku w Polsce kwoty państwowych gwarancji z 22,5 tys. do 50 tys. euro.
Zarząd BFG zarekomendował ustanowienie stawki opłaty rocznej na 2011 r. w wysokości 0,075 proc. podstawy naliczania, co oznaczałoby, że banki będą musiały wpłacić kwotę około 540 mln zł. Według ZBB, skutkowałoby to wzrostem składki banku w skali jednego roku o 80 proc. Natomiast zdaniem władz BFG proponowane rozwiązanie doprowadzi co równomiernego wzrostu obciążeń banków.
Zarządu Związku Banków Polskich przekonuje z kolei, że wiele szczegółowych zapisów przyszłej dyrektywy nie jest jeszcze przesądzonych. Nie m.in. pewności, że wejdzie w życie koncepcja obowiązku zgromadzenia w systemie gwarantowania depozytów środków o charakterze ex-ante w wysokości 1,5 proc. depozytów bankowych.
Z tego powodu ZBP opowiada się za utrzymaniem dotychczasowego poziomu pokrycia przez BFG depozytów bankowych środkami własnymi. Zdaniem banków skutkowałoby to określeniem opłaty rocznej na poziomie 460 mln zł, co i tak oznaczałoby 50-proc. wzrost obciążenia banków na rzecz funduszu.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach