Poniedziałek, 21 V 2012 r.
Nr 71/2012 (1291)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


20 marca 2008 r.

BCC: Niech rząd się włączy w rozwój informatyzacji

Brak koordynacji między instytucjami państwowymi odpowiedzialnymi za budowę społeczeństwa informacyjnego i informatyzację to — zdaniem Business Centre Club — powód, dla którego Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w najnowszym unijnym rankingu obrazującym dostęp do sieci w poszczególnych państwach członkowskich.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Komisja Europejska przedstawiła raport dotyczący dostępu do Internetu. Polska znalazła się na przedostatnim miejscu pod względem dostępności łączy szerokopasmowych — wygrywając jedynie z Bułgarią (w Polsce dostęp do szerokopasmowych łączy ma 8,4 proc. mieszkańców, a w zajmującej pierwsze miejsce Danii — 35,6 proc.).

Jak podkreśla Business Centre Club, inwestycje w nowoczesne i innowacyjne technologie mają ogromne znaczenie dla rozwoju i wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstw oraz dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego. W krajach tzw. starej Unii Europejskiej wzrost PKB w 25 proc. jest związany z użyciem nowych technologii informacyjnych, a wzrost produktywności pracy — w 40 proc.

Zdaniem Krzysztofa Szuberta, przewodniczącego Komisji do Spraw Informatyki i Telekomunikacji w BCC oraz Koalicji na rzecz Społeczeństwa Informacyjnego (KRESI), jednym z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak koordynacji między instytucjami państwowymi odpowiadającymi za budowę społeczeństwa informacyjnego i informatyzację.

Informatyzacja urzędów znajduje się w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, podpis elektroniczny — w gestii Ministerstwa Gospodarki, infrastruktura teleinformatyczna — w Ministerstwie Infrastruktury, fundusze unijne w ramach programów operacyjnych — w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Do tego dochodzą jeszcze inni istotni gracze w tym obszarze, jak UKE i PARP — wylicza ekspert BCC.

— Niech rząd włączy się mocno i sprawnie w rozwój informatyzacji. To jest interes kraju  — nawołuje Krzysztof Szubert. W jego opinii w tę misję powinien zaangażować się sam premier. Tak kilka lat temu stało się w Finlandii, która teraz utrzymuje się w ścisłej czołówce rankingów Komisji Europejskiej (w tym roku zajęła drugie miejsce).

T.Sz., BCC




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach