24 października 2007 r.
Podporządkowanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego parlamentowi oraz wykreślenie z ustawy dotyczącej tej służby przepisów, które łamią prawa obywatelskie — to główne postulaty Business Centre Club kierowane poda adresem Platformy Obywatelskiej.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
BCC popiera zmiany w ustawie o CBA zapowiadane przez PO. Oprócz wprowadzenia zasady, że służba ta podlega parlamentowi, przedsiębiorcy chcą jednak także likwidacji tych przepisów ustawy o CBA, które według nich naruszają konstytucję oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka. Dotyczą one czterech kwestii: obowiązku udzielania pomocy funkcjonariuszom przez przedsiębiorców, 9-miesięcznego okresu prowadzenia kontroli w firmie, ograniczenia konstytucyjnych swobód i wolności obywatelskich oraz przetwarzania wrażliwych danych osobowych.
Organizacja kwestionuje np. bezwarunkowy charakter obowiązku udzielania pomocy funkcjonariuszom CBA. Według BCC przedsiębiorca nie może jej odmówić nawet wtedy, gdy udzielenie pomocy grozi obrażeniami ciała, utratą zdrowia lub życia.
CBA ma prawo dokonać kontroli każdego przedsiębiorcy, a maksymalny czas kontroli może wynieść nawet 9 miesięcy. Jej zakres nie jest zdefiniowany, przeprowadza się ją na podstawie decyzji szefa CBA, nie tylko w razie podejrzenia korupcji, ale także w ramach prewencji.
Wiele uprawnień funkcjonariuszy CBA wkracza w sferę zagwarantowanych konstytucyjnie wolności i praw obywatelskich. Mają oni prawo legitymowania i zatrzymywania osób, przeszukiwana osób i pomieszczeń, kontroli, obserwowania, rejestrowania obrazu i dźwięku, stosowania środków przymusu bezpośredniego, kontroli treści korespondencji i zawartości przesyłek oraz kontrolowania i utrwalania rozmów telefonicznych.
Wątpliwości przedsiębiorców budzi także uprawnienie CBA do administrowania danymi osobowymi, w szczególności tzw. danymi wrażliwymi, które dotyczą pochodzenia rasowego i etnicznego, poglądów politycznych, przekonań religijnych, preferencji seksualnych itp. Zdaniem organizacji nie ma żadnego uzasadnienia dla przetwarzania przez CBA danych osobowych zawierających wymienione informacje, a prawo takie stwarza poważane ryzyko ich niewłaściwego wykorzystywania.
— Nie można zwalczać negatywnego zjawiska korupcji przy pomocy metod, które naruszają podstawowe prawa i wolności jednostki w demokratycznym państwie. 15 miesięcy obowiązywania ustawy wykazało, że uzasadnione były wcześniejsze obawy — zgłaszane m.in. przez BCC — dotyczące ryzyka nadużywania uprawnień CBA do bieżących celów politycznych — podkreślają przedsiębiorcy.
T.Sz., BCC
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach