9 listopada 2009 r.
Business Centre Club, w okresowej ocenie sytuacji gospodarczej kraju sporządzonej przez powołany w czerwcu tego roku komitet monitorujący, przestrzega przed rosnącym deficytem finansów publicznych. Zdaniem ekonomistów związanych z BCC, przekroczenie progu zadłużenia na poziomie 55 proc. PKB jest niemal pewne, jeśli nie w przyszłym, to w 2011 r.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jak podkreśla komitet monitorujący BCC, w ostatnich miesiącach napływają niepokojące informacje o stanie finansów państwa, których źródłem są nie tylko instytucje międzynarodowe, takie jak Komisja Europejska czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy, ale także polskie Ministerstwo Finansów i NBP.
Przedsiębiorcy domagają się więc pełnej informacji o wszystkich typach deficytów i długu publicznym w tym roku i w najbliższych latach. Przypominają niedawną sejmową debatę nad projektem budżetu państwa na 2010 r., z której wynikało, że na skutek różnego rodzaju zabiegów oficjalny deficyt tego budżetu to zaledwie połowa prawdopodobnego deficytu całego sektora finansów publicznych liczonego według metodologii Eurostatu.
BCC domaga się od ministra finansów rzetelnej oceny ryzyka przekroczenia przez dług publiczny progów ostrożnościowych 55 proc. i 60 proc. PKB oraz ryzyka dużego wzrostu kosztów obsługi długu publicznego. Organizacja obawia się, że próg 55 proc. zostanie przekroczony już pod koniec 2010 r. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w latach 2009-2011 nie przewiduje się, z racji wyborów prezydenckich i parlamentarnych, działań ustawowych ograniczających wydatki.
W tej sytuacji dług publiczny będzie prawdopodobnie narastał w tempie ok. 5 pkt proc. rocznie, z poziomu ok. 47 proc. PKB pod koniec 2008 r. Zatem przekroczenie progu 55 proc. PKB jest niemal pewne, jeśli nie w roku 2010, to w 2011 r. Konsekwencją byłby drastycznie restrykcyjny budżet na 2011 lub 2012 r. Wymusza to nowa ustawa o finansach publicznych, wchodząca w życie 1 stycznia 2010 r.
Według BCC, gdyby parlament zdecydował się na złagodzenie tej ustawy, to Polska straci wiarygodność i w konsekwencji może zostać ukarana przez rynki finansowe silnym wzrostem kosztów obsługi długu. Business Centre Club oczekuje od rządu wprowadzenia realistycznego programu stabilizacyjnego, który zapewni obniżanie deficytu nawet w warunkach umiarkowanie szybkiego wzrostu gospodarczego.
Komitet monitorujący BCC został powołany 1 czerwca 2009 r. jako rodzaj gabinetu cieni, w skład którego wchodzą osobistości pełniące w przeszłości funkcje publiczne, a dziś związane z sektorem prywatnym. Komitet okresowo publikuje swoje oceny. Jego koordynatorem jest Marek Goliszewski – prezes BCC.
T.Sz., BCC
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach