22 grudnia 2006 r.
Poseł Jan Bestry, którego media oskarżyły o molestowanie uczennic, odpierał zarzuty na dzisiejszej konferencji prasowej. Adwokaci posła kwestionują przedstawione przez dziennikarzy dokumenty.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W październiku „Super Express” doniósł, że dwadzieścia lat temu poseł Bestry został zwolniony dyscyplinarnie ze szkoły podstawowej w Szczecinie. Powodem miało być molestowanie dwunastoletniej dziewczynki.
Dziennikarze przedstawili kopię zwolnienia, podpisanego rzekomo przez Bestrego, oraz kopie pisma skierowanego w tej sprawie przez ówczesną dyrekcję szkoły do wydziału oświaty.
Adwokat posła kwestionuje prawdziwość tych dokumentów. Analiza grafologiczna wykonana przez Polskie Towarzystwo Kryminalistyczne wykazała, że podpis figurujący na dokumencie nie jest podpisem Bestrego. Z kolei szczeciński wydział oświaty stwierdził, że pismo w tej sprawie nigdy nie wpłynęło.
Bestry skierował do sądu sprawę o zniesławienie przeciwko „Super Expressowi”.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach