Poniedziałek, 21 V 2012 r.
Nr 71/2012 (1291)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


22 marca 2011 r.

Bilans płatniczy – styczniowa nadwyżka

W styczniu tego roku Polska odnotowała nadwyżkę handlową – podał Narodowy Bank Polski. Na początku roku nie tylko szybko rósł eksport szybko, ale też polscy inwestorzy coraz śmielej inwestowali za granicą – wartość ich zaangażowania wyniosła 1 mld euro. W tym samym czasie  zagraniczne inwestycje w Polsce osiągnęły wartość prawie 2 mld euro.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Z danych NBP wynika, że w styczniu bardzo szybko rósł eksport, a nieco wolniej - import. – Świetne wyniki eksportu to w dużej mierze zasługa rynku niemieckiego – uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. Ekspert zwraca też uwagę, że w wymianie z zagranicą znacząco wzrosła dynamika przychodów z tytułu usług, w tym przede wszystkim usług transportowych, czyli branży, która szczególnie boleśnie odczuła skutki spowolnienia gospodarczego.

Dobra sytuacja polskiej gospodarki skłania zagranicznych inwestorów do zwiększania kapitałów własnych polskich firm, w których są kapitałowo obecni, oraz reinwestowania w nie zysków. W efekcie w styczniu 2011 r. zagraniczne inwestycje bezpośrednie wyniosły prawie 2 mld euro. Do Polski napływają również środki finansowe lokowane jako depozyty w bankach – w styczniu 2011 r. prawie 1 mld euro.

Także polscy inwestorzy zaczynają coraz śmielej inwestować poza Polską - wartość bezpośrednich inwestycji polskich podmiotów za granicą w styczniu br. wyniosła 1 mld euro. To drugi miesiąc z rzędu inwestycji bezpośrednich na taką skalę. – Trudno na razie mówić o trendzie, ale polscy przedsiębiorcy coraz częściej i coraz chętniej rozglądają się po świecie i podejmują decyzje o inwestycjach bezpośrednich na innych rynkach – ocenia Starczewska-Krzysztoszek.

Tendencję tę widać to także po decyzjach dotyczących wycofywania przez polskie firmy lokat z banków za granicą – w styczniu 2011 r. było to 1,5 mld euro. Te pieniądze zostały przeznaczone w dużej mierze na inwestycje na zewnętrznych rynkach.

– Warunki, szczególnie regulacje prawne i brak stabilności, w jakich przedsiębiorcy gospodarują w Polsce, są w bardzo wielu przypadkach znacznie gorsze niż warunki tworzone dla biznesu w innych krajach. Firmy coraz lepiej to widzą i zapewne będą z tego na coraz większą skalę korzystały – prognozuje główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

T.Sz., PKPP Lewiatan
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach