20 listopada 2006 r.
— Platforma nie może wyzwolić się z chęci rządzenia razem z PiS-em, przy jednoczesnym krytykowaniu tego PiS-u, jak tylko się da — powiedział Marek Borowski na antenie TVN24.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Borowski wyraził rozczarowanie tym, że nie udało się nawiązać współpracy samorządowej z PO w Warszawie i Krakowie. — PO przed wyborami mamiła wyborców tym, że trzeba się odciąć od PiS-u, że PiS kompromituje Polskę, że nie nadaje się do rządzenia, po czym, po wyborach następuje złagodzenie stanowiska. (...) To jest to, co niszczy politykę — inne zapowiedzi, a inna realizacja — powiedział. Dodał, że mimo wszystko w różnych miejscach kraju toczą się rozmowy o przyszłej współpracy, ale trudno domyślać się stanowiska Platformy Obywatelskiej, która jest „rozdarta wewnętrznie".
Marek Borowski powiedział, że nie należy uważać go za jedynego przywódcę centrolewicy. — Dziś centrolewica to jest twór, który dopiero powstał, przeszedł pierwszą próbę — wybory samorządowe. (...) Teraz trzeba uzgodnić stanowiska dotyczące spraw kraju. Myśmy się porozumieli w sprawach samorządowych, a teraz program parlamentarny jest przed nami. Po drugie trzeba nauczyć się współpracować do końca. Nam dzisiaj potrzebne jest kierownictwo kolektywne, które się dobrze rozumie. Celem centrolewicy jest taki wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych, aby wyrosła na poważną siłę polityczną, z którą należy się liczyć.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach