Poniedziałek, 21 V 2012 r.
Nr 71/2012 (1291)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


20 listopada 2006 r.

Borowski: Nie mogę popierać PiS-u bis

— Platforma nie może wyzwolić się z chęci rządzenia razem z PiS-em, przy jednoczesnym krytykowaniu tego PiS-u, jak tylko się da — powiedział Marek Borowski na antenie TVN24.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Borowski wyraził rozczarowanie tym, że nie udało się nawiązać współpracy samorządowej z PO w Warszawie i Krakowie. — PO przed wyborami mamiła wyborców tym, że trzeba się odciąć od PiS-u, że PiS kompromituje Polskę, że nie nadaje się do rządzenia, po czym, po wyborach następuje złagodzenie stanowiska. (...) To jest to, co niszczy politykę — inne zapowiedzi, a inna realizacja — powiedział. Dodał, że mimo wszystko w różnych miejscach kraju toczą się rozmowy o przyszłej współpracy, ale trudno domyślać się stanowiska Platformy Obywatelskiej, która jest „rozdarta wewnętrznie".

Marek Borowski powiedział, że nie należy uważać go za jedynego przywódcę centrolewicy. — Dziś centrolewica to jest twór, który dopiero powstał, przeszedł pierwszą próbę  — wybory samorządowe. (...) Teraz trzeba uzgodnić stanowiska dotyczące spraw kraju. Myśmy się porozumieli w sprawach samorządowych, a teraz program parlamentarny jest przed nami. Po drugie trzeba nauczyć się współpracować do końca. Nam dzisiaj potrzebne jest kierownictwo kolektywne, które się dobrze rozumie. Celem centrolewicy jest taki wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych, aby wyrosła na poważną siłę polityczną, z którą należy się liczyć.


(A.P.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach