27 stycznia 2012 r.
Sejm kończy prace nad ustawą budżetową na 2012 rok. Projekt zakłada zwiększenie dochodów, przy jednoczesnym zachowaniu na dotychczasowym poziomie większości wydatków. – Rząd nie ma zamiaru przeprowadzić rzeczywistej reformy finansów publicznych – oceniają Pracodawcy RP, organizacja zrzeszająca ponad 7000 przedsiębiorstw.
R E K L A M A
W opinii Pracodawców RP, projekt budżetu nie gwarantuje stabilności finansów publicznych. Może to ich zdaniem doprowadzić do dalszego pogorszenia nastrojów wśród przedsiębiorców, szczególnie z sektora MSP. Efektami niepewnej sytuacji mogą być z kolei zatrzymanie inwestycji i wycofanie się firm z planów zwiększania zatrudnienia.
Pomimo zapowiedzi rządu dotyczących potrzeby ograniczenia wydatków budżetowych, projekt przewiduje wzrost nakładów na m.in. łączność, transport i pomoc społeczną (wydatki te będą i tak mniejsze niż w 2010 r.). Zdaniem pracodawców, wzrost nakładów na pomoc społeczną jest sprzeczny z koniecznością ograniczania wydatków. – Postulujemy zwiększenie poziomu elastyczności wydatków budżetowych. Bez tego niemożliwe będzie konstruowanie prorozwojowych planów finansowych państwa – komentuje Piotr Rogowiecki, ekspert Pracodawców RP.
W budżecie na 2012 r. przewidziany jest ponadto wzrost wydatków na naukę – o 10% w porównaniu do 2011 r. Wydatki na naukę nie przekroczą jednak poziomu 5 mld zł – łącznie wyniosą zaledwie ok. 0,35% polskiego PKB. – Nauka powinna być jednym z priorytetów polskiego rządu, a nakłady na nią powinny systematycznie rosnąć. Dziś na administrację wydajemy ponad dwa razy więcej – 12 mld zł – niż na naukę. Tymczasem to nie administracja wypracowuje i wdraża innowacyjne rozwiązania – dodaje Rogowiecki.
mp
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach