11 lutego 2008 r.
Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych zaprezentowało najnowszy numer kwartalnika „Polska Gospodarka. Tendencje, Oceny, Prognozy”. Spadek tempa wzrostu PKB, obniżenie inflacji, wolniejszy przyrost zatrudnienia — tak według CASE ma się kształtować sytuacja gospodarcza Polski w bieżącym roku.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Cykl koniunkturalny w Polsce osiągnął szczyt w I połowie 2007 r. Roczna dynamika PKB zaczęła się obniżać w połowie roku i ten trend będzie trwał przynajmniej do I kwartału 2008 roku. Głównym motorem wzrostu stały się inwestycje brutto w środki trwałe, które w 2007 r. zwiększyły się o ok. 20 proc. W 2008 r. tempo ich przyrostu będzie znacząco niższe — przekroczy 11 proc. Konsumpcja indywidualna rosła wolniej niż PKB, ale w 2008 r. powinno nastąpić odwrócenie tej relacji z powodu wzrostu wynagrodzeń, zatrudnienia oraz indeksacji rent i emerytur.
Dynamika realnego PKB rzędu 6,5 proc., czyli o 1-1,5 pkt. proc. powyżej potencjalnej, powinna prowadzić do wzrostu popytowych napięć inflacyjnych. Presja popytowa powoli rośnie, ale jest ciągle zaskakująco niska; w 2008 r. powinna zastąpić impulsy inflacyjne po stronie cen żywności i paliw, dlatego CASE prognozuje stopniowy spadek rocznej stopy inflacji w 2008 r.
Z powodu wzrostu różnicy stóp procentowych między Polską a kluczowymi rynkami finansowymi należy spodziewać się silniejszej aprecjacji złotego niż wcześniej przewidywana. W konsekwencji złoty — obok przyhamowania globalnego wzrostu gospodarczego — będzie oddziaływał wyraźnie antyinflacyjnie, dlatego CASE rewiduje w dół ścieżkę podwyżek stóp procentowych NBP do dwóch-trzech, łącznie o 0,75 pkt. proc.
W 2008 r. nadal będzie wzrastało zatrudnienie, choć wolniej z powodu podrożenia kosztów pracy. Niedobory pracowników sugerują, że stopa bezrobocia zbliżyła się do stopy naturalnej. Będą one nadal wymuszały podwyżki płac powyżej dynamiki wydajności pracy na pracownika, grożąc wybuchem inflacji popytowej, chyba że braki pracowników częściowo złagodzi imigracja i zaktywizowanie wcześniejszych emerytów.
Wyrażony w euro eksport, choć w ujęciu rocznym zwiększał się w poszczególnych kwartałach mniej niż w ich odpowiednikach w 2006 r., to jednak zachował wysoką dynamikę. Polskie firmy podnosiły ceny i w ten sposób kompensowały sobie niższe wzrosty wolumenu. W 2008 r. wobec osłabienia w strefie euro i dalszej aprecjacji złotego CASE spodziewa się niższej dynamiki eksportu. Deficyt na rachunku bieżącym będzie narastał do 4,5 proc., zatem mniej niż wcześniej przewidywano.
Nowy rząd wprowadził jedynie kosmetyczne zmiany do projektu budżetu państwa poprzedniego rządu. Projekt ten przewidywał istotne reformy wydatków, ale w stronę zwiększenia ich wzrostu. Wysoka dynamika wydatków, przekraczająca tempo wzrostu nominalnego PKB, znajduje pokrycie w dochodach tylko na papierze — dzięki zbyt optymistycznym założeniom dynamiki wzrostu dochodów podatkowych. CASE prognozuje, że deficyt sektora finansów publicznych w 2008 r. przekroczy z nawiązką 3 proc. PKB.
T.Sz., CASE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach