Poniedziałek, 21 V 2012 r.
Nr 71/2012 (1291)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


4 października 2007 r.

CBA pozyska dane 25 milionów Polaków

Centralne Biuro Antykorupcyjne uzyska dostęp do danych jakie ZUS zgromadził o 25 mln Polaków. Umożliwia to rozporządzenie podpisane właśnie przez premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Na podstawie rządowego rozporządzenia, CBA uzyska dostęp nie tylko do podstawowych danych o klientach ZUS, ale też do informacji o przebiegu pracy ubezpieczonego, zwolnieniach lekarskich i świadczeniach jakie pobiera z ZUS. Zdaniem „Gazety Wyborczej”,  żadna inna baza danych o Polakach nie może się równać z ZUS-owską. Jej stworzenie i utrzymanie kosztowało 2,1 mld zł.


Do tej pory inne służby też miały dostęp do danych zgromadzonych przez ZUS. Wymagało to jednak każdorazowej zgody. Teraz ZUS tak naprawdę nie będzie miał kontroli nad tym, z jakich danych będzie korzystać CBA — twierdzi „Gazeta Wyborcza”. Dzięki rozporządzeniu agenci CBA będą mieli stały i nieograniczony dostęp do danych. Od czerwca trwają prace nad stworzeniem specjalnego zabezpieczonego łącza, które pozwoli na przepływ informacji pomiędzy ZUS a CBA. Dane nie będą też najprawdopodobniej podlegały automatycznej kontroli obejmującej całą sieć informatyczną ZUS.


Zdaniem Ewy Kuleszy, byłego inspektora ochrony danych osobowych oraz Marka Safjana, byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, rozporządzenie łamie postanowienia ustawy o CBA. Pozwala bowiem na więcej niż ona — pisze „Gazeta Wyborcza”. Ustawa nakazuje by funkcjonariusz CBA każdorazowo zwracał się o konkretne dane, okazując imienne upoważnienie swego szefa.


To naruszenie konstytucji — uważa profesor Marek Safjan.


(GW, M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach