23 sierpnia 2007 r.
W środę były minister spraw wewnętrznych i administracji Janusz Kaczmarek zeznawał przed sejmową Komisją ds. Służb Specjalnych. Posiedzenie było tajne, lecz mediom udało się ustalić kilka szczegółów. Kaczmarek mówił m.in. o „zbieraniu haków” na Agorę, TVN i Polsat oraz o inwigilacji Lecha Wałęsy i jego rodziny.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Dwaj członkowie komisji, Janusz Zemke z SLD i Marek Opioła z PiS, byli gośćmi „Salonu Politycznego Trójki". Zdaniem Janusza Zemkego zeznania Kaczmarka były zaskakująco szczegółowe, były minister ujawnił wiele nazwisk. Zemke dodał, że zeznania te są świadectwem wielu nieprawidłowości w resortach sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, o ile są prawdziwe.
Według Marka Opioły zeznania byłego ministra są mało wiarygodne. Jego zdaniem nawet komisji śledczej byłoby trudno je zweryfikować, a Kaczmarek po prostu broni swojej skóry. Posłowie nie chcieli komentować medialnych doniesień na temat szczegółów zeznań, podkreślali, że obrady komisji były tajne.
„Dziennik" dotarł do kilku szczegółów z wczorajszych zeznań. Według gazety Kaczmarek ujawnił fakt szukania „haków" na Polsat, TVN i Agorę. Chodziło o prześwietlenie finansów oraz kulisów powstania tych mediów. Służby interesowały się także działaczami Platformy Obywatelskiej: Donaldem Tuskiem, Grzegorzem Schetyną, Mirosławem Drzewieckim oraz synem Lecha Wałęsy, Jarosławem. Inicjatorem tych działań miał być minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Kaczmarek twierdził, że są dowody na jego oskarżenia. Wskazywał, gdzie szukać dokumentów, które poświadczą jego słowa i wymieniał nazwiska świadków — informuje „Dziennik". Według tygodnika „Newsweek" Kaczmarek ujawnił też posłom nowe szczegóły tragicznej akcji zatrzymania Barbary Blidy.
Szef LPR Roman Giertych stwierdził w radiowych „Sygnałach Dnia", że zeznania Kaczmarka, zwłaszcza dotyczące działań zmierzających do zatrzymania Andrzeja Leppera, są porażające. Jego zdaniem tą sprawą powinna zająć się komisja śledcza, przed którą może stanąć w charakterze świadka, ponieważ premier Jarosław Kaczyński mówił mu, że chce przejąć posłów Samoobrony.
Według Giertycha PiS chciało też podjęcia śledztw w sprawie finansów Platformy Obywatelskiej i Samoobrony, chcąc skompromitować te partie. Lider LPR dodał, że Prawo i Sprawiedliwość oszukało wyborców, gdyż zajęło się intrygami i szukaniem teczek, a nie najważniejszymi sprawami kraju.
Dziś dalszy ciąg zeznań Janusza Kaczmarka. Posiedzenie sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych zostanie wznowione o godz. 13.00.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach