Wtorek, 22 V 2012 r.
Nr 72/2012 (1292)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


27 listopada 2006 r.

Co w trawie piszczy? Politycy o wyborach samorządowych

Jak wygląda powyborcza scena tuż przed ogłoszeniem oficjalnych wyników przez Państwową Komisję Wyborczą? Przedstawiamy komentarze polityków różnych partii, zasłyszane w TVN24.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Jan Rokita (PO):

  • o zwycięstwie Hanny Gronkiewicz-Waltz:

„Hanna Gronkiewicz-Waltz ma szansę być wielkim, wybitnym prezydentem Warszawy. Tak jak kiedyś była szefem banku narodowego uznanym przez prezesów banków europejskich za najlepszego prezesa banku w Europie. Hanna Gronkiewicz-Waltz ma talent do zarządzania ludźmi, ma talent do dobierania ludzi, ma talent do zarządzania wielkimi instytucjami. Podzielam zdanie Donalda Tuska, że to jest zwycięstwo Warszawy.”


  • o głównych celach PO:

„Celem PO jest to, aby zbudowana — jak się wydaje — z sukcesem po tych wyborach samorządowych współpraca PO z PSL stała się podstawą dla przyszłego rządu po następnych wyborach.”

  • o tym, co pokazały wybory samorządowe:

„Wprawdzie PiS się obronił, ale przewaga PO w tych wyborach samorządowych jest wyraźna i ukoronowana Warszawą. (...) I AWS osiem lat temu, i SLD cztery lata temu w rok po objęciu władzy w Polsce wygrywali wybory samorządowe z naddatkiem. Dzisiaj Prawu i Sprawiedliwości powtórzenie tego typu sukcesu się nie udało. To pokazuje, że rządy PiS zużywają się szybciej niż rządy AWS czy rządy SLD.”


Przemysław Gosiewski (PiS) o przyczynach klęski Kazimierza Marcinkiewicza:
„Kazimierz Marcinkiewicz był w niełatwej sytuacji z dwóch co najmniej przyczyn. Po pierwsze, Hanna Gronkiewicz-Waltz jest rodowitą warszawianką (...). Po drugie, zawsze trudniej rywalizować z kobietą — takie są polskie realia (...). Panie mają pewien bonus.”

 

Wojciech Olejniczak (SLD):

  • o przegranej PiS w stolicy:

„Warszawa czekała na zmianę, na poważną zmianę, dlatego że był ogromny zastój, jeżeli chodzi o inwestycje. Warszawiacy to dostrzegli i nie chcą rządów w Warszawie Prawa i Sprawiedliwości — to jest wyraźny sygnał. (...) Przed Hanną Gronkiewicz-Waltz wielkie wyzwania. Trzeba zrealizować wszystkie zapowiedzi, które zostały złożone.”


  • o roli lewicy na scenie politycznej:

„Te wybory pokazały, że wbrew temu, co się mówi, jest zapotrzebowanie na trzecią siłę polityczną — na lewicę. (...) Teraz to jest czas, abyśmy przedstawili alternatywę dla prawicy, i dla PiS-u, i dla Platformy, w kontekście rządzenia całym krajem.


Wbrew temu co mówiło się przez całe miesiące, jak mocno atakowało się kandydatów lewicy w wyborach prezydenckich czy w wyborach na burmistrzów, oni po prostu wygrywali. I w Krakowie to jest taki przykład: wielki atak na prezydenta Majchrowskiego i to zarówno przez PiS, jak i Jana Rokitę. A wyborcy co powiedzieli? Chcemy lewicowego prezydenta Jacka Majchrowskiego. To jest dla nas sygnał. Nie marnujmy czasu, współpracujmy na lewicy, szukajmy porozumienia. Jestem przekonany, że kiedy spotkamy się w tym studio po wyborach parlamentarnych, okaże się, że ta trzecia siła już jest pierwsza.”


(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach