15 czerwca 2010 r.
Rezygnację z obowiązku przestrzegania przez kierowców tzw. doby pracowniczej przewiduje propozycja zmiany przepisów o czasie pracy kierowców przedstawiona przez Państwową Inspekcję Pracy. Rozwiązanie to zaakceptowali posłowie sejmowej komisji do spraw kontroli państwowej, którzy przyjęli opinię dla ministra infrastruktury w sprawie zmiany przepisów budzących wątpliwości interpretacyjne.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem posłów, rozwiązania przyjęte w ustawie o czasie pracy kierowców są zbyt skomplikowane, mało przejrzyste i nastręczają trudności interpretacyjne nawet organom kontrolującym ich przestrzeganie. Jeszcze większe kłopoty ze stosowaniem ustawy mają praktycy, którzy organizują transport.
Zdaniem PIP, polskie przepisy są niespójne m.in. z rozporządzeniem nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Unijne rozporządzenie daje większą swobodę w organizowaniu pracy kierowcy niż rodzime regulacje, gdyż dopuszcza możliwość przedłużenia, nie częściej niż dwa razy w tygodniu, dziennego czasu samego tylko prowadzenia pojazdu do 10 godzin.
Natomiast wynikający z polskiej ustawy dobowy wymiar czasu pracy kierowcy (prowadzenie pojazdu oraz inne czynności) może zostać przedłużony do 10 godzin wyłącznie w równoważnym systemie czasu pracy. Możliwość przedłużenia dobowego wymiaru czasu pracy nie dotyczy podstawowego i zadaniowego systemu czasu pracy.
Komisja zwróciła uwagę, że rozwiązaniem wielu problemów interpretacyjnych byłaby rezygnacja z obowiązku przestrzegania przez kierowców tzw. doby pracowniczej. Jest to bowiem niespójne z przepisami rozporządzenia WE 561/2006, nie koresponduje z ustawowym zapisem dotyczącym samodzielnego ustalania przez kierowcę rozkładu czasu pracy w systemie zadaniowym oraz może generować „sztuczne” godziny nadliczbowe.
Zdaniem komisji do spraw kontroli państwowej, potrzebna jest zmiana przepisów w zakresie czasu jazdy i czasu postoju, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku kierowców. Posłowie zwrócili się do ministra infrastruktury o ustosunkowanie się do przedstawionej opinii.
T.Sz., PIP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach