6 marca 2007 r.
Andrzej Lepper jest przekonany, że na dzisiejszym posiedzeniu rząd podejmie decyzję o wycofaniu rozporządzenia ministra finansów w sprawie ulg podatkowych dla producentów biopaliw. Minister rolnictwa sugeruje także, że Zyta Gilowska została wprowadzona w błąd przez urzędnika zajmującego się tą sprawą.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Dowodem na niejasne intencje twórcy rozporządzenia ma być zapis przestrzegający „przed gwałtownym rozwojem rynku biopaliw w Polsce”. Lepper podkreślił, ze ustawa miała wspierać rozwój rynku biopaliw. Rozporządzenie zniweczyło jej założenia. Minister rolnictwa zasugerował, że osoba, która najaktywniej optowała za utrzymaniem rozporządzenia był wiceminister finansów Jacek Dominik. Zarzucił urzędnikowi, że działał w złej wierze lub był niekompetentny. Niewykluczone, że Samoobrona zażąda jego głowy.
Ministerstwo Rolnictwa zamówiło niedawno ekspertyzy prawne, mające potwierdzić bezzasadność wprowadzenia rozporządzenia. Według Leppera, ekspertyzy wskazują jednoznacznie na racje resortu rolnictwa. — Jeśli będzie trzeba poprosimy Brukselę o ekspertyzy — zapowiedział wicepremier.
— Tu zwycięża idea, tu wygrywają polscy rolnicy — podkreślił Lepper zapowiadając ponowne wprowadzenie ulg.
Jeszcze wczoraj Ministerstwo Finansów utrzymywało, że obniży o połowę jedynie akcyzę na tzw. biopaliwa samoistne, czyli na 100 proc. biokomponenty. Akcyza na biopaliwa miała pozostać bez zmian. Takie rozwiązanie dotyczyłoby głównie rolników, którzy używają czystego biopaliwa na własne potrzeby.
Premier Jarosław Kaczyński powiedział jednak wczoraj, że rząd ma zamiar wspierać produkcję biopaliw, a decyzja w sprawie akcyzy zostanie podjęta we wtorek po zapoznaniu sie z dokumentami.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach