Czwartek, 17 V 2012 r.
Nr 69/2012 (1289)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


11 września 2007 r.

Czy Rokita opuści PO?

Możliwe, że Platforma Obywatelska straci jednego z najbardziej medialnych i rozpoznawanych członków – Jana Rokitę. Rokita nie chce się zgodzić ma marginalizowanie w partii swojego środowiska i grozi rezygnacją z miejsca na krakowskiej liście Platformy.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Jan Rokita otrzymał wprawdzie pierwsze miejsce na krakowskiej liście, ale zabrakło na niej miejsca dla osób z jego środowiska. Ich miejsce zajęli młodzi działacze Platformy, którzy  wcześniej domagali się usunięcia Rokity z PO. Kością niezgodny było wówczas poparcie, jakie Rokita udzielił kandydatowi PiS na stanowiska prezydenta miasta Krakowa.


— Była przygotowana lista takich kandydatów, ale nie uwzględniono ich na liście — powiedział portalowi tvn24.pl współpracownik Rokity, Zbigniew Fijak. I wymienił konkretne nazwiska: burmistrza Niepołomic Stanisława Kracika, dotychczasowego niezależnego senatora Jarosława Gowina i byłego prezydenta Krakowa Andrzeja Gołasia. Jak powiedział Fijak, w środę zbierze się Zarząd Krajowy Platformy i to on będzie decydował. — Podchodzimy do kształtu tej listy spokojnie. To dopiero początek procedury — dodał.


W Radiu RMF Rokita stwierdził, że odniósł wrażenie, iż krakowska lista PO „została ułożona przez ukrytych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, którzy życzą porażki Platformie Obywatelskiej w Krakowie". — Tego nie mogę zaakceptować, bo ja chcę zwycięstwa — podkreślił.


Dodał, że nie może pozwolić na to, aby „grupa dość mizernych ludzi" wykorzystywała jego nazwisko w walce ze Zbigniewem Ziobrą. — Uznałem, że obecność mojego nazwiska na takiej liście byłaby całkowitą niestosownością i poinformowałem o tym kierownictwo Platformy — mówił Rokita.

 

W takiej sytuacji wystartowałby w wyborach do Senatu, jako kandydat niezależny z Krakowa.

(A.P.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach