18 maja 2007 r.
Fiskus chce pozbawić osoby wykonujące telepracę prawa do ulgi za korzystanie z sieci internetowej. Jeśli pracownik otrzyma od firmy rekompensatę za korzystanie z prywatnego dostępu do sieci, nie tylko nie skorzysta z ulgi, ale również zapłaci podatek dochodowy od otrzymanych pieniędzy — donosi „Gazeta Prawna”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jak podkreśla „Gazeta Prawna”, nowelizacja przepisów ustawy o PIT wydaje się na pierwszy rzut oka słuszna: skoro telepracownik otrzymuje zwrot poniesionych wydatków na Internet od pracodawcy, to dlaczego miałby po raz drugi odliczać je w ramach ulgi podatkowej? Pomysłodawcy zapomnieli jednak, że zwrot wydatków za Internet, jaki otrzymuje pracownik od pracodawcy, podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. A to stawia pod znakiem zapytania słuszność proponowanych rozwiązań — czytamy w gazecie.
Ulga internetowa w obecnym stanie prawnym jest uzasadnioną rekompensatą. Fiskus jednak nie po raz pierwszy chce dzięki „drobnym” zmianom prawa obciążyć podatników.
W Polsce telepraca obejmuje około 1 proc. osób zatrudnionych. Jeżeli wprowadzone zostaną elastyczniejsze formy zatrudnienia, liczba ta w przyszłości może wzrosnąć. Przykładowo: w krajach takich jak Finlandia czy Szwecja telepraca obejmuje około 15 proc. zatrudnionych.
Więcej na ten temat przeczytamy w „Gazecie Prawnej”.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach