Piątek, 19 I 2018 r.
Nr 14/2018 (2353)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


29 listopada 2006 r.

Czy warto pracować w Irlandii?

Irlandia to obok Wielkiej Brytanii najpopularniejszy cel Polaków wyjeżdżających do pracy za granicę. Od maja 2004 r. na Zieloną Wyspę oficjalnie wyjechało już ponad sto tysięcy naszych rodaków. Nieoficjalnie mówi się o dwukrotnie większej liczbie, wzrastającej jeszcze podczas wakacji. W Dublinie, największym mieście Irlandii, Polacy stali się zauważalną grupą społeczną. Język polski słychać na ulicach, w polskich sklepach można kupić jedzenie i gazetę. Od niedawna można także posłuchać polskiego radia, a nawet zapisać się do polskiej parafii rzymskokatolickiej. Co tak przyciąga ludzi na Zieloną Wyspę? Odpowiemy na to pytanie, przyglądając się aspektom ekonomicznym i praktycznym takich decyzji. Sprawdzimy, czy warto wyjechać tam do pracy.

 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Irlandia jest najszybciej rozwijającym się krajem na zachodzie Europy. Przewiduje się, że jeszcze przez najbliższe pięć lat będzie tam potrzebnych od 50 do 70 tysięcy pracowników z zagranicy rocznie, więc nasycenie rynku w najbliższym czasie nam nie grozi. Poszukiwani są przede wszystkim przedstawiciele sektora budowlanego, czyli architekci, inżynierowie, rzeczoznawcy i urbaniści. Potrzebni są także rzemieślnicy, murarze, tynkarze, stolarze i zbrojeniowcy. Praca czeka również w sektorze finansowym, inżynieryjnym, w służbie zdrowia, farmacji, hotelarstwie, gastronomii i transporcie.


Gospodarka Irlandii jest obecnie jedną z najbardziej innowacyjnych na świecie, dlatego elitę finansową stanowią w tym kraju naukowcy i specjaliści.


Czego się spodziewać i jak znaleźć pracę?


Najlepiej, jeśli szukaniem pracy zajmiemy się już w Polsce. Działa tu mnóstwo agencji pośrednictwa, a władze Irlandii organizują ostatnio nawet specjalne targi pracy, na których można nie tylko znaleźć pracę, ale również poznać zasady zatrudniania pracowników czy system podatkowy.


Ofert jest bardzo dużo, jednak do raczej niezbędnych warunków należy znajomość języka angielskiego.


Najskuteczniej poszukuje się ofert pracy w Internecie. Prawie wszystkie agencje zatrudnienia umieszczają tam ogłoszenia. Powinniśmy także skorzystać z oferty FAS, czyli irlandzkiego Urzędu ds. Szkoleń i Zatrudnienia, które posiada biura na terenie całego kraju i publikuje swoje oferty w sieci. Polacy mają swobodny dostęp do tego systemu.


Na miejscu możemy skorzystać z usług prywatnych biur pośrednictwa pracy. Firmy te nie mają prawa obciążać osób poszukujących pracy opłatami za rejestrację w swych bazach danych.


Dobrym źródłem ofert pracy są dzienniki i ich internetowe wydania. Swoje elektroniczne wersje mają między innymi „The Irish Times” i „The Irish Independent”. Najwięcej ofert ukazuje się w środy, czwartki i piątki.


Przeciętny tydzień pracy liczy 48 godzin, a minimalna stawka za godzinę pracy to 7,65 euro (średnia stawka — ponad 13 euro). Najniższe pensje zaczynają się już od 150 euro tygodniowo. Górna granica nie jest chyba dokładnie określona, a specjaliści mogą zarobić naprawdę dużo. Średnia płaca na stanowisku niewymagającym dużych kwalifikacji wynosi na początek 300-700 euro tygodniowo.


Podatki


Podatki, które musimy zapłacić to podatek dochodowy, ubezpieczenie społeczne i w niektórych przypadkach składka na ubezpieczenie zdrowotne. Podatki te odciągane są bezpośrednio od pensji i wpłacane przez pracodawcę do urzędu skarbowego.


Aby pracodawca mógł odprowadzać nasz podatek do urzędu, potrzebne są nam dwie rzeczy. Najważniejszy jest numer PPS, czyli identyfikator podatkowy, który jest czymś w rodzaju polskiego NIP. Po otrzymaniu numeru pracodawca poinformuje urząd skarbowy o rozpoczęciu u niego pracy. Musimy złożyć także podanie o certyfikat podatkowy.


W Irlandii istnieją dwie stawki podatku dochodowego. Większość osób płaci stawkę 20-procentową; osoby najlepiej zarabiające zapłacą 40-procentową. Stawka, do jakiej zapłacimy 20 proc. podatku to około 25 tysięcy euro rocznego dochodu. Co ciekawe, małżonkowie mogą rozliczać się wspólnie, a stawka, do jakiej płaci się 20 proc. podatku, jest wyraźnie wyższa dla rodziny z jednym dochodem.


Istnieje kwota zwolniona z podatku. Jest to część dochodu, od której nie jest naliczany podatek; innymi słowy: nie płaci się podatku od całego dochodu, zaczynamy płacić dopiero od pewnej kwoty, a jej wysokość zależy od przysługującego nam zwolnienia podatkowego. Co roku Urząd Skarbowy powiadamia każdego podatnika o przysługującej mu kwocie zwolnienia i przesyła tzw. tabelę podatkową mającą zastosowanie w konkretnym przypadku.


Inaczej rozliczają się osoby, które uzyskały w Irlandii status rezydenta podatkowego, a inaczej osoby, które podjęły jedynie pracę sezonową. Status rezydenta nabywa się po około pół roku pracy. Podstawą rozliczenia w tym przypadku jest otrzymywany pod koniec roku podatkowego formularz P60, odpowiednik naszego PIT-a. Osoby pracujące sezonowo rozliczają się w Polsce.


Jako kraj o bardzo liberalnej gospodarce Irlandia ma przyjazny i przejrzysty system podatkowy. Przy analizowaniu kosztów powinniśmy od naszych zarobków odliczać około 25 procent. Tyle oddamy państwu.


Koszty życia codziennego


Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić po przyjeździe, jest znalezienie mieszkania. Bez zaświadczenia z miejsca zamieszkania będziemy mieli poważny problem z uzyskaniem numeru PPS, który jest podstawą do legalnej pracy.


Ponieważ ceny nieruchomości w Irlandii należą do najdroższych w Europie, będzie to najprawdopodobniej nasz główny stały wydatek. Szukając mieszkania, mamy dwie możliwości: wynająć cały dom czy mieszkanie albo poszukać pojedynczego pokoju. Samodzielne wynajęcie domu na samym początku naszego pobytu może być pewnym problemem — trzeba się liczyć z opłaceniem depozytu, który jest najczęściej równowartością miesięcznego czynszu.


Koszt wynajęcia mieszkania to w zależności od lokalizacji od 700 do 1200 euro miesięcznie, natomiast cały dom można wynająć za około 800 do 1500 euro. Wszystko zależy od lokalizacji i standardu, kwoty te będą też oczywiście mniejsze, jeśli wynajmiemy mieszkanie w kilka osób. Niezależnie od tego, co planujemy wynająć, naczelną zasadą podczas poszukiwań lokum jest cierpliwość.


Przy takiej ilości Polaków w Irlandii nie będziemy mieli żadnych problemów z kupnem polskiej żywności w polskich sklepach. Oczywiście, nie należy ona do najtańszych — ceny są co najmniej dwukrotnie wyższe niż w naszym kraju. Bardzo drogie jest dobre gatunkowo mięso, ryby oraz chleb. Dla osób pragnących jak najwięcej zaoszczędzić, dobrym rozwiązaniem są sieci supermarketów — znane w całej Europie Tesco, Lidl i Spar.


Na jedzenie i rzeczy potrzebne do codziennego życia zapłacimy tygodniowo kilkadziesiąt euro.


Niezbędnym narzędziem jest telefon komórkowy. Najwygodniej kupić kartę startową za 10 euro — umożliwi to nam codzienne rozmowy, ale także bardzo tani kontakt z Polską. Najwięksi operatorzy, Vodafone i O2, wprowadzili bardzo atrakcyjne ceny za rozmowy do naszego kraju. Wygodnym rozwiązaniem jest również założenie Internetu, koszt 20-40 euro na miesiąc, za pomocą którego możemy rozmawiać bardzo tanio lub za darmo.

Do stałych opłat doliczyć musimy także tzw. media. Woda dostarczana jest do domów jednorodzinnych bezpłatnie, ale płacimy za gaz i prąd. Wysoka jest opłata za wywóz śmieci (wynosi jeden euro za kubeł), dlatego opłaca się segregować odpady.


Transport


Irlandia posiada niezbyt rozbudowaną sieć połączeń kolejowych. Odstrasza także cena pociągów. Najpopularniejszym sposobem przemieszczania się w obrębie dużych miast i poza nimi jest transport autobusowy. Bilet autobusowy w Dublinie kosztuje, w zależności od pory dnia i długości trasy, od kilkudziesięciu centów do kilku euro. Pomiędzy miastami możemy korzystać z usług firmy Bus Eireann, mającej gęstą sieć połączeń.


Mieszkając w Irlandii, warto zastanowić się nad kupnem roweru. Tutejsze miasta nie są olbrzymimi metropoliami, więc rower może być dobrym środkiem transportu.


Rynek tanich linii lotniczych jest tam bardzo dobrze rozwinięty. Irlandzki przewoźnik Ryan Air jest największą tego typu firmą na świecie. Planując podróż odpowiednio wcześnie, łatwo kupimy tanie bilety.


Czy warto?


Irlandia to nowoczesne państwo. Bardzo szybko rozwijająca się gospodarka i przyjazny system podatkowy zachęcają do pracy na Zielonej Wyspie. Ale to nie jedyne czynniki tak przyciągające Polaków. Nasze kraje posiadają wiele wspólnych cech. Podobna historia i mentalność to chyba trochę więcej niż tylko stereotyp. I Polacy, i Irlandczycy są w większości katolikami, a do niedawna Irlandia była najbiedniejszym krajem Europy Zachodniej.


Tak jak w przypadku Wielkiej Brytanii powinniśmy pożegnać się z marzeniami o szybkim wzbogaceniu. Jeśli jednak liczymy na dobrą pracę, która pozwoli nam normalnie żyć, Irlandia jest odpowiednim miejscem. Gdy zadomowimy się już w nowym miejscu, na pewno uda nam się odłożyć coś na przyszłość.


 

Przydatne strony i adresy
 

Podatki i praca


Informację o podatkach znajdziemy na stronie:


Pracy szukać możemy na następujących stronach:


Istnieją portale przeznaczone dla konkretnych branż.


Budownictwo:


Opieka nad dziećmi lub sprzątanie:


Archeologia:


Informatyka i IT:


Mieszkanie i transport

 

Mateusz Grabowski



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach