3 kwietnia 2008 r.
Urząd Komunikacji Elektronicznej ogłosił, że zakwestionowana kilka miesięcy temu przez sąd I instancji decyzja w sprawie hurtowej sprzedaży abonamentu przez Tele2 w sieci TP nadal podlega wykonaniu z mocy prawa. Po korzystnym dla siebie wyroku dominujący operator zagroził, że wstrzyma świadczenie usług dostępu do sieci na rzecz Tele2.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Prezes UKE Anna Streżyńska decyzją z 29 grudnia 2006 r. zmieniła postanowienia umowy o połączeniu sieci pomiędzy Telekomunikacją Polską a Tele2 Polska w zakresie ustalenia warunków świadczenia usługi hurtowego dostępu do sieci telekomunikacyjnej TP (usługa WLR — Wholesale Line Rental).
Od tej decyzji TP złożyła do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odwołanie, domagając się jej uchylenia w całości oraz wstrzymania wykonalności. Sąd oddalił wniosek TP o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a następnie wyrokiem z 10 grudnia 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości. Wyrok ten jest nieprawomocny, a prezes UKE skorzystała z prawa do wniesienia apelacji od wyroku sądu I instancji do sądu apelacyjnego.
W związku z pojawiającymi się informacjami o możliwości zaprzestania wykonywania uchylonej decyzji prezes UKE zwróciła się o wydanie opinii prawnej do prof. Andrzeja Oklejaka, kierownika katedry postępowania cywilnego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ekspert potwierdził dotychczasowe stanowisko regulatora.
Z opinii wynika, że do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przed sądem II instancji decyzja prezes UKE pozostaje nadal w obrocie prawnym w stanie niezmienionym, opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności z mocy ustawy i strony mają obowiązek ją wykonywać. Dalszy status prawny decyzji jest uzależniony od treści orzeczenia, które zostanie wydane przez sąd apelacyjny.
W związku z tym prezes UKE zagroziła, że w przypadku uchylania się TP od dalszego wykonywania postanowień decyzji w sprawie warunków świadczenia usługi WLR dla Tele2 skorzysta ze środków regulacyjnych przewidzianych ustawą Prawo telekomunikacyjne. W grę wchodzi nałożenie na TP kary finansowej sięgającej nawet 0,5 mld zł.
T.Sz., UKE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach