Poniedziałek, 24 IV 2017 r.
Nr 67/2017 (2197)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


24 listopada 2015 r.

Deficyt FUS przekroczy w tym roku 50 mld zł

W 2015 r. na konto Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) trafi z tytułu składek łącznie ok. 145 mld zł, ale na poszczególne świadczenia wydanych ma być w sumie ok. 200 mld zł. Deficyt wyraźnie przekroczy zatem kwotę 50 mld zł. Bezpośrednia dotacja budżetowa wyniesie aż 42 mld zł.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Z szacunków Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który zarządza zasobami FUS, wynika, że w całym 2015 r. na emerytury, renty oraz zasiłki przeznaczonych zostanie w sumie ok. 200 mld zł. Wpływy z tytułu składek ubezpieczonych osób (ok. 14 mln składkowiczów) wynieść mają tylko 145 mld zł. Szacuje się, że deficyt wyniesie więc ok. 55 mld zł.

Zdecydowanie największa część deficytu (ok. 42 mld zł) zostanie pokryta ze środków pochodzących bezpośrednio z budżetu państwa. Sporą część wpływów (ok. 5 mld zł) stanowić mają środki pochodzące z aktywów otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Zakład skorzysta ponadto z pożyczki z budżetu państwa – wyniesie ona ponad 5 mld zł.

Jak zapewnia Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, deficyt FUS to rzecz normalna, która nie powinna budzić „żadnego przerażenia u obywateli”.

– Ustawa przewidziała dotowanie Funduszu i uzupełnianie go w celu wypłaty bieżących świadczeń. Państwo co roku dotuje FUS. Dodatkowo ZUS może zaciągać kredyty na rynku komercyjnym, jednak zazwyczaj, jeśli korzystamy z takich narzędzi, to są to krótkotrwałe zasilenia z kredytów rynkowych, służące bieżącej płynności, które od razu spłacamy – stwierdził w wypowiedzi dla agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrusiewicz.

mp 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach