17 sierpnia 2010 r.
Europejskie Centrum Konsumenckie podpowiada, na co warto zwrócić uwagę wypożyczając auto za granicą i jak ustrzec się niemiłych niespodzianek. Do ECK każdego roku napływają skargi związane z wypożyczaniem aut za granicą. Najczęściej dotyczą one nieuprawnionego pobrania przez firmę wynajmującą środków z karty kredytowej za szkody, których konsument nie wyrządził. Problemem bywa też lekkomyślność samych klientów lub zwyczajna nieuwaga.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Konsumenci często nie czytają dokładnie umów lub podpisują dokument sporządzony w języku, który słabo znają. Wówczas, gdy przykładowo podczas wycieczki dojdzie do przebicia opony, są zaskoczeni, że muszą zapłacić z własnej kieszeni, gdyż ubezpieczenie nie obejmowało takiej szkody – mówi Piotr Stańczak, dyrektor Europejskiego Centrum Konsumenckiego.
Według Małgorzaty Furmańskiej, prawnika z Europejskiego Centrum Konsumenckiego, częstym niedopatrzeniem jest także brak kopii dokumentów, potrzebnych do udowodnienia winy wypożyczalni (np. konsument zamawia auto przez Internet i zapomina o zachowaniu kopii zamówienia lub korespondencji mailowej z firmą). Gdy potem okazuje się, że auto jest inne niż zamówione lub warunki jego odbioru różnią się w stosunku do wcześniejszych ustaleń – trudno to udowodnić. W przypadku umowy wynajmu samochodu zawieranej przez Internet nie można skorzystać z prawa odstąpienia od umowy na odległość bez ponoszenia kosztów.
Wynajmując samochód, należy pamiętać, że cena podana na internetowej stronie wypożyczalni informuje jedynie o podstawowej opłacie, zwykle nie zawiera, np. kosztu ubezpieczenia. Dodatkowo płaci się również za paliwo (dodatkowa wysoka opłata, jeśli oddaje się auto z pustym bakiem, a wypożyczyło z pełnym), przekroczenie limitu kilometrów (jeśli taki jest podany w umowie), oddanie auta w innym miejscu niż miejsce wypożyczenia lub korzystanie z usług wypożyczali poza jej godzinami pracy, prawo do prowadzenia auta przez drugiego kierowcę, a nawet dziecięcy fotelik.
Koniecznie trzeba też sprawdzić warunki ubezpieczenia. Często podstawowa (najtańsza) wersja zapewnia pokrycie przez ubezpieczyciela wszelkich kosztów w sytuacji poważnego wypadku, ale już w przypadku stłuczki – koszty dzielone są np. w proporcji 60 proc. - ubezpieczyciel, 40 proc. - kierowca. Zdarzają się też ubezpieczenia obejmujące wszystkie części z wyjątkiem opon lub szyb w samochodzie. Ponadto nawet jeśli w danym kraju prawo jazdy można uzyskać w wieku 18 lat, firma wypożyczająca samochody może zastrzec, że wynajmujący-kierowca musi mieć co najmniej 25 lat.
Wypożyczany samochód powinien być w pełni sprawny, dokładnie sprawdzony przed wydaniem przez pracownika firmy. Jeśli na karoserii są zarysowania lub wgniecenia, należy otrzymać potwierdzenie tego stanu na piśmie. Dzięki temu uniknie się posądzenia o dokonanie zniszczeń.
Przy zwrocie, po sprawdzeniu stanu samochodu przez pracownika firmy należy pamiętać o sporządzeniu i podpisaniu przez obie strony dokumentu stwierdzającego, że auto zostało oddane bez uszkodzeń (w stanie, w jakim zostało wypożyczone). Kopię pisma trzeba zachować na wypadek bezprawnych roszczeń ze strony wypożyczalni.
T.Sz., ECK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach