9 lutego 2010 r.
Działające w Internecie firmy oferujące błyskawiczne pożyczki zaostrzają wymogi wobec klientów. Osoby, które chcą szybko pożyczyć niewielkie kwoty przez internet, nie mogą figurować w bazie firmy InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej SA jako dłużnik. Serwisy łączy wspólny dostawca oprogramowania - CREDITONLINE Soft, który zobowiązuje swoich partnerów do korzystania z usług biur informacji kredytowej.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Stawiamy na rzetelną współpracę z naszymi partnerami i w związku z tym, że ich działalność bazuje na naszym oprogramowaniu, tego samego wymagamy od ich relacji z klientami. Nie chcemy, żeby spółki korzystające z naszego systemu pożyczały pieniądze dłużnikom. Wskazujemy więc naszym partnerom w różnych krajach instytucje udostępniające informacje o kontrahentach, z których usług powinni korzystać – wyjaśnia Beata Suckel, z CREDITONLINE Soft.
Dzięki umowie z BIG InfoMonitor internetowe serwisy pożyczkowe zweryfikują swoich kontrahentów w trzech bazach – w Centralnej Ewidencji Dłużników BIG InfoMonitor, w bazie Biura Informacji Kredytowej oraz w Bankowym Rejestrze Związku Banków Polskich. Dane, do których ma dostęp BIG InfoMonitor, stanowią łącznie ponad 4 mln informacji gospodarczych. W 2009 r. spółka udostępniła ponad 5,5 mln raportów o zaległym zadłużeniu konsumentów i przedsiębiorców.
– Firmy pożyczkowe, korzystające z oprogramowania Credit Online Soft, będą za naszym pośrednictwem również odzyskiwać należności poprzez wpisywanie dłużników do bazy BIG InfoMonitor. Działanie to zalicza się do narzędzi miękkiej windykacji i pozwala w łagodny sposób egzekwować należności, bez konieczności wchodzenia na drogę sądową i korzystania z pomocy komornika. Skuteczność tej metody wynosi około 70 proc. – powiedział Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor.
Z Centralnej Ewidencji Dłużników korzystają firmy praktycznie z każdego sektora, w tym banki, dostawcy internetu, czy telewizji kablowej. Osoby, których dane zostaną do niej wpisane, będą miały problemy m.in. z otrzymaniem kolejnego kredytu, z dokonaniem zakupów na raty, czy z zakupem telefonu komórkowego. Miesiąc przed przekazaniem informacji dłużnik powinien być poinformowany o takim zamiarze i jego konsekwencjach. W 45 proc. samo wysłanie informacji skutkuje spłatą zobowiązań, w kolejnych 25-30 proc. przypadków płatności regulowane są po umieszczeniu danych w bazie.
T.Sz., BIG InfoMonitor
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach