8 kwietnia 2008 r.
Polityk PiS, posłanka na Sejm RP, była przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jedna z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracownic Lecha Kaczyńskiego.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Urodziła się 19 listopada 1959 r. w Lublinie. Jej dziadek Jan Kruk był legionistą.
Jest absolwentką Wydziału Humanistycznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (studia historyczne, praca magisterska o dworkach szlacheckich na Lubelszczyźnie.).
Na studiach działała w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. — Można powiedzieć, że wspierałam opozycję, rozklejając plakaty, roznosząc ulotki. Jako członek NZS współorganizowałam strajki na uczelni — mówi w jednym z wywiadów („Wysokie Obcasy”, „Gazeta Wyborcza” 21 maja 2006 r.).
Po zakończeniu studiów, od 1984 r. przez dwa lata pracowała jako nauczycielka historii w szkole podstawowej, następnie przez półtora roku jako przewodnik po Muzeum Historii Lublina, w końcu jako wychowawca w poprawczaku dla dziewcząt.
W 1989 r. podjęła pracę w biurze Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność", gdzie poznała Michała Boniego, który polecił ją do Biura Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie Lechu Wałęsie. — To było jak sen, pionierskie czasy, budowanie demokracji z niczego — wspomina („Wysokie Obcasy”, „Gazeta Wyborcza” 21 maja 2006 r.).
W BBN poznała Lecha Kaczyńskiego, z którym łączy ją długoletnia przyjaźń. Pracowała na stanowisku asystentki Kaczyńskiego (kierującego wówczas BBN), a potem jako dyrektor biura.
W 1992 r., po powołaniu Kaczyńskiego na prezesa NIK, przeszła do Najwyższej Izby Kontroli, gdzie była asystentką prezesa. Gdy Kaczyński odszedł z NIK w 1995 r. przesunięto ją do pracy w lubelskiej delegaturze Izby.
W 1994 r. ukończyła studia podyplomowe w zakresie administracji publicznej na Uniwersytecie Warszawskim, a dwa lata później studia podyplomowe w University of Wisconsin.
W latach 2000 – 2001 współpracowała z Lechem Kaczyńskim pełniącym w tym czasie funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka – była szefowa jego gabinetu politycznego.
Jest jedną z założycielek Prawa i Sprawiedliwości. Była przewodniczącą lubelskich struktur partii.
W październiku 2001 r. w wyborach parlamentarnych zdobyła mandat poselski. Startowała z lubelskiej listy PiS. W Sejmie IV kadencji była m.in. zastępcą przewodniczącego Komisji ds. Kontroli Państwowej. Zasiadała również w Komisji Europejskiej, Komisji ds. Unii Europejskiej oraz Komisji Gospodarki.
W wyborach do Sejmu w 2005 r. ponownie z ramienia PiS została wybrana posłem. Z jej inicjatywy Sejm przyznał 20 mln zł na port lotniczy w Świdniku. Wywalczyła też pieniądze na budowę lubelskiej obwodnicy.
W styczniu 2006 r. prezydent Lech Kaczyński powołał ją w skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT), a 6 lutego została przewodniczącą Rady. W związku z tym zrzekła się mandatu poselskiego. Odeszła też z PiS.
Przyjmując nominację z rąk prezydenta, nowa przewodnicząca KRRiT zapewniła, że będzie pracować nad przywróceniem Radzie autorytetu. — Jestem przekonana, że swoją pracą, jawnością działań, obiektywizmem i rzetelnością możemy to zrobić — oświadczyła.
Nominacja odbyła się na podstawie znowelizowanej w grudniu 2005 r. ustawy o radiofonii i telewizji, w której zapisano, że przewodniczącego mianuje prezydent, a nie jak było wcześniej wybiera go Krajowa Rada ze swojego grona. 23 marca 2006 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis ten jest niezgodny z Konstytucją RP. 30 marca wyrok Trybunału został opublikowany w Dzienniku Ustaw, wskutek czego Elżbieta Kruk przestała pełnić funkcję szefowej Rady.
17 maja 2006 r., w wyniku kolejnej nowelizacji ustawy o RTV, przywracającej wcześniej obowiązującą zasadę, że szefa KRRiT powołuje i odwołuje Krajowa Rada, Elżbieta Kruk została ponownie wybrana przewodniczącą Rady.
26 września 2007 r. zrezygnowała z kierowania KRRiT, czego powodem była decyzja o starcie w przedterminowych wyborach parlamentarnych. — Wracam do polityki, poczułam zew krwi — mówiła w TVN24.
W październiku 2007 r. jako liderka lubelskiej listy PiS po raz trzeci dostała się do Sejmu. Zagłosowało na nią 53 474 wyborców (27. wynik w rankingu wszystkich posłów VI kadencji).
Od listopada 2007 r. znów jest posłem Prawa i Sprawiedliwości.
W Sejmie VI kadencji sprawuje funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Kultury i Środków Przekazu. Jest członkiem Komisji ds. Kontroli Państwowej. Od stycznia do lutego brała także udział w pracach Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji i innych ustaw.
W oczach innych
„Za co ją cenię? Przede wszystkim za inteligencję, twardość, za niezależny charakter, choć muszę przyznać, że czasami rodzi to pewne problemy.” (Lech Kaczyński)
„Choć jest dość emocjonalna, to jednak twarda, konsekwentna osoba. Jak się za coś bierze, to angażuje się w to do końca. Ma jednoznaczne poglądy. Moim zdaniem, to najbardziej zaufana osoba Lecha Kaczyńskiego.” (Andrzej Mańka, lubelski poseł LPR)
„To typowa rewolucjonistka. Dla takich jak ona nie ma normalnych czasów, zawsze jest czas walki.” (Janusz Palikot, poseł PO)
(źródło cytatów: „Wysokie Obcasy”, „Gazeta Wyborcza” 21 maja 2006 r.)
Prywatnie
Na studiach pasjonowały ją starożytność i średniowiecze. Lubi programy historyczne, przyrodnicze i publicystykę.
Słucha Bacha i Mozarta.
Stan: wolny. — Zakochana byłam kilka razy. Skoro już tak wyszło, że jestem sama, próbuję wynieść z tego korzyść. Żeby odnieść sukces, trzeba dać z siebie wszystko. Kobietom jest ciężko, bo dzieci wypełniają cały świat. A ja mogę dawać z siebie sto procent. Więc to robię. W pełni poświęcałam się polityce, pracy w Radzie — podkreśla („Wysokie Obcasy”, „Gazeta Wyborcza” 21 maja 2006 r.).
Przydatne linki:
Strona posłanki Elżbiety Kruk
Strona lubelskiego PiS
Magdalena Stec
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach