Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


7 lipca 2010 r.

Emerytury mundurowe i KRUS wymagają pilnej reformy

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z zadowoleniem przyjęli ostatnie zapowiedzi ministra finansów dotyczące reformy emerytur mundurowych oraz modyfikacji systemu KRUS. – Te zmiany są konieczne z punktu widzenia naszych finansów publicznych, ale muszą byś przeprowadzone rozważnie – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert do spraw społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Wcześniejsze emerytury, zasiłki oraz świadczenia przedemerytalne kosztują polskich podatników około 26 mld zł, czyli 2 proc. PKB – wylicza organizacja. Oznacza to, że każdy pracujący Polak na ich finansowanie płaci prawie 1,6 tys. zł rocznie. Z kolei emerytury i renty mundurowe pobiera obecnie prawie 150 tys. osób, co kosztuje budżet państwa około 4,6 mld zł rocznie. Świadczenia z KRUS dostaje około 1,5 mln osób (dofinansowanie prawie 16 mld zł). Do tego trzeba doliczyć jeszcze 3,5 mld na emerytury górnicze oraz ponad 300 mln rocznie na świadczenia dla 3 tys. sędziów i prokuratorów.

– Niestety, przeciętny Polak nie ma świadomości, że tych pieniędzy nie daje jakiś dobry wujek, lecz pochodzą one z ich kieszeni – zwraca uwagę Magdalena Janczewska. Jej zdaniem przywileje emerytalne służb mundurowych wymagają gruntownej przebudowy. – Sytuacja, gdy jeden Polak musi pracować do 65. roku życia, a inny może zakończyć aktywność zawodową po 15 latach i to bez względu na wiek, jest nie tylko niesprawiedliwa społecznie, ale także szkodliwa dla budżetu państwa – argumentuje Janczewska.
 
Prawo do zakończenia aktywności zawodowej po 15 latach pracy mają funkcjonariusze policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej.
 
– Oznacza to, że pracując w tych zawodach, można zostać emerytem mając już 33 lata, czyli w przypadku mężczyzn prawie dwukrotnie mniej niż wynosi powszechny wiek emerytalny w Polsce. Świadczenia finansowane są całkowicie z budżetu państwa. Na dodatek przepisy tylko w niewielkim stopniu ograniczają możliwość dorabiania na emeryturze – tłumaczy ekspert Pracodawców RP.
 
Zdaniem Pracodawców RP, należy jak najszybciej podwyższyć staż uprawniający do emerytury mundurowej oraz określić wiek, który będzie uprawniał do przechodzenia na emeryturę. Należy także rozgraniczyć lata uprawniające do emerytury mundurowej na lata tzw. pracy bezpośrednio na „linii” od lat pracy spędzonych za biurkiem jako np. urzędnik. – Nie kwestionujemy, że praca żołnierza, funkcjonariusza policji czy też strażaka jest niebezpieczna oraz ważna społecznie, ale uważamy, że warto dokładniej przyjrzeć się, czy każdy zasługuje na takie same przywileje – kończy Magdalena Janczewska.
 
Ekspert nie ma wątpliwości, że reformy wymaga też system emerytalny KRUS. Przede wszystkim dlatego, że powstał on w odpowiedzi na potrzeby rolnictwa zupełnie innego niż obecnie. Po roku 1990 systematycznie zmniejszała się liczba gospodarstw rolnych. Obecnie coraz częściej gospodarstwo rolne niczym nie różni się od przedsiębiorstwa. Zatrudnia wielu pracowników, posiada zorganizowaną strukturę, jest nowocześnie wyposażone. Dlatego nie ma już potrzeby utrzymywania uprzywilejowanej pozycji wszystkich rolników.

T.Sz., PRP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach