29 listopada 2010 r.
Przyrost mocy farm wiatrowych na terenie Polski w pierwszych trzech kwartałach 2010 r. wyniósł 51 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2009 r., co oznacza, że w całym bieżącym roku może to być nawet 75 proc. - wynika z raportu opracowanego przez firmę doradczą TPA Horwath, kancelarię Domański Zakrzewski Palinka we współpracy z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Pierwsze profesjonalne projekty farm wiatrowych powstawały w Polsce kilka lat temu. Obecnie sektor energetyki wiatrowej rozwija się dynamicznie i zaczyna odgrywać coraz istotniejszą rolę. Z raportu wynika, że zdolności wytwórcze polskich elektrowni wiatrowych przekroczyły już poziom 1 gigawata. Jednak potencjał rozwoju tej gałęzi energetyki nadal jest duży - w porównaniu z Niemcami Polska ma 25 razy mniej instalacji, pomimo bardzo podobnych warunków przyrodniczo-geograficznych.
Zdaniem Sławomira Majmana, prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Polska jest doskonałym miejscem do budowania farm wiatrowych. – Wśród inwestycji tego typu mamy już m.in. projekty LM Windpower, firmy produkującej turbiny wiatrowe, oraz Stoczni Gdańskiej, która właśnie rozpoczęła masową produkcję wież do elektrowni wiatrowych. W ciągu 10 lat prognozowany jest 12-krotny wzrost mocy farm wiatrowych. Liczymy na coraz większe zainteresowanie inwestorów tym sektorem – powiedział szef PAIiIZ.
Powstają już prawdziwie profesjonalne projekty inwestycyjne, np. budowana w wielkopolskim Margoninie farma wiatrowa o łącznej mocy 240 megawatów (MW). Takie projekty sprawiają, że 1096 MW mocy, jakie farmy były w stanie wytworzyć na koniec września z 378 koncesjonowanych przez URE źródeł, może być bardzo szybko przekroczona. Do kluczowych inwestorów otwierających farmy wiatrowe w Polsce należą EPA, RWE, Dong, PGE, Iberdrola, Mitsui, J-Power, PEP, EEZ, Vattenfall, RP Global.
Najnowszy raport wskazuje również, że w ciągu ostatniego roku nastąpiło wiele zmian korzystnych dla inwestorów z punktu widzenia sprawności procesu przygotowania inwestycji. Wskutek przyjętych zmian legislacyjnych wkrótce powinna zniknąć np. jedna z najpoważniejszych barier, jaką do niedawna było trwałe zablokowanie możliwości uzyskania warunków przyłączeniowych. Dzięki temu w najbliższych latach można się spodziewać przyłączania ponad 500 MW, czyli kilkuset nowych wiatraków rocznie.
Według danych Europejskiego Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej na koniec 2009 r. w Europie farmy wiatrowe były w stanie dostarczyć 76,2 GW mocy, a wartość nowych nakładów inwestycyjnych w tym roku wyceniono na 13 mld euro. Dla porównania łącznie na świecie w 2009 r. działały farmy wiatrowe o mocy 159 GW – 33 proc. więcej w stosunku do poprzedniego roku. Natomiast w ciągu ostatnich 10 lat moc elektrowni wiatrowych zwiększyła się jedenastokrotnie. Globalnymi liderami ze względu na wykorzystanie tej formy energii są USA, Niemcy i Chiny.
T.Sz., PAIiIZ
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach