12 marca 2010 r.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że państwo członkowskie może zakazać uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego innej umowy. Jednocześnie jednak ETS uznał, że przepisy krajowe, które zakazują składania jakichkolwiek ofert wiązanych, są niezgodne z prawem Unii dotyczącym ochrony konsumentów. Wyrok dotyczy sporu Urzędu Komunikacji Elektronicznej i TP SA o uzależnienie dostępu do Internetu od posiadania łącza telefonicznego.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Polska ustawa z 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne przewiduje, że w celu ochrony użytkownika końcowego prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) może nałożyć na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego o znaczącej pozycji rynkowej na rynku usług detalicznych wymóg niezobowiązywania użytkownika końcowego do korzystania z usług, które są dla niego zbędne. Na tej podstawie prezes UKE wydała 28 grudnia 2006 r. decyzję nakazującą Telekomunikacji Polskiej SA usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, polegających na uzależnianiu zawarcia umowy o świadczenie usług szerokopasmowego dostępu do Internetu „neostrada tp" od zawarcia umowy o świadczenie usługi telefonicznej.
Skargi o uchylenie tej decyzji zostały oddalone, dlatego TP wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości o rozstrzygnięcie zagadnienia zgodności z dyrektywami ustanawiającymi wspólne ramy regulacyjne w dziedzinie łączności elektronicznej przepisów krajowych, które zakazują wszystkim operatorom łączenia świadczonych przez nich usług, bez oceny stopnia konkurencji na rynku i niezależnie od ich pozycji rynkowej.
Trybunał stwierdził, że zgodnie z dyrektywą o usłudze powszechnej, państwa członkowskie mają dopilnować, aby wyznaczone przedsiębiorstwa ustanawiały warunki dostępu do usług w taki sposób, aby abonent nie był zobligowany do płacenia za świadczenia dodatkowe lub takie, które nie są konieczne lub wymagane dla korzystania z zamówionej usługi.
Trybunał orzekł, że przepisy krajowe, które zakazują przedsiębiorstwu, w celu ochrony użytkowników końcowych, uzależniania zawarcia umowy oświadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie innych usług, nie są zabronione przez dyrektywę ramową i dyrektywę o usłudze powszechnej.
Trybunał przypomniał też jednak, że dyrektywa 2005/29 w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych stoi na przeszkodzie przepisom krajowym, które, poza pewnymi wyjątkami i nie biorąc pod uwagę specyficznych okoliczności danego wypadku, zakazują składania konsumentowi przez sprzedawcę jakichkolwiek ofert wiązanych. ETS uściślił jednak, że dyrektywa ta ma zastosowanie dopiero od 13 grudnia 2007 r., a sporne decyzje zostały wydane przed upływem terminu jej transpozycji do prawa krajowego.
T.Sz., ETS
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach