18 czerwca 2010 r.
Po zeszłorocznej redukcji kosztów podjętej w następstwie globalnego kryzysu gospodarczego, firmy działające w sektorze technologii, mediów i telekomunikacji (TMT) ponownie zaczęły inwestować w bezpieczeństwo informacyjne – oceniają eksperci firmy doradczej Deloitte. Połowa firm z sektora TMT uznaje zbyt niskie budżety za najpoważniejszą przeszkodę dla ochrony informacji, ponieważ cyberprzestępczość, piractwo i oszustwa są dziś na porządku dziennym.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według najnowszego raportu Deloitte zatytułowanego „Powrót do normy: Globalny przegląd bezpieczeństwa w 2010 roku”, 10 procent firm z branży TMT zwiększyło swoje budżety w zakresie bezpieczeństwa informacyjnego o więcej niż 10 procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy, natomiast ponad jedna trzecia (36 proc.) zwiększyła budżety o 10 procent lub mniej.
– Polskie firmy telekomunikacyjne, na tle innych branż gospodarki, znajdują się w czołówce, jeżeli chodzi o systemowe podejście do bezpieczeństwa informacji. Należy się spodziewać, że na naszym rynku nowe inicjatywy z zakresu bezpieczeństwa będą dotyczyły zarządzania tożsamością i centralizacji zarządzania dostępem do systemów. W tym obszarze, w zasadzie we wszystkich branżach gospodarki, pozostajemy w tyle za Europą Zachodnią i Ameryką Północną – uważa Jakub Bojanowski, partner w dziale zarządzania ryzykiem Deloitte Polska, odpowiedzialny za usługi z zakresu bezpieczeństwa informacyjnego.
Ponad jedna trzecia badanych (37 proc.) twierdzi, że złożoność zagrożeń jest drugą poważną barierą na drodze do skutecznego zabezpieczenia informacji. Według ekspertów Deloitte, problem nie leży już w powstrzymywaniu pomysłowych osobników, którzy próbują włamać się do systemów informatycznych danej instytucji. Przestępcy i terroryści są dziś na tyle wyspecjalizowani, że wiele rządów państw wyznaczyło krajowych koordynatorów ds. cyberbezpieczeństwa. Koordynatorzy uznają firmy z branży TMT za eksponowane cele dla cyberprzestępców, a jednocześnie, ponieważ hakerzy starają się przejmować ich technologie i sieci, za mimowolnych współsprawców cyberprzestępczości.
Firmy z branży TMT coraz częściej tworzą i dystrybuują treści drogą cyfrową, co stwarza mnóstwo nowych możliwości w zakresie piractwa i nadużyć. Badanie wykazało, że połowa firm TMT doświadczyła przynajmniej jednego przypadku naruszenia zasad bezpieczeństwa w 2010 roku, a 26 proc. firm zaobserwowało powtarzające się ataki szkodliwego oprogramowania z zewnątrz.
Wyjątkowo podatne na tego typu ataki są gry internetowe, bo łatwo w nie ingerować i nimi manipulować. Ponadto, reklamodawcy internetowi są okradani przez tzw. click-farmy: zespoły ludzi, którym płaci się za klikanie na reklamy. W konsekwencji, koszty reklam obliczane według ilości kliknięć rosną.
Pomimo braku testów i odpowiedniej weryfikacji, tylko jedna trzecia (30 proc.) firm z branży TMT ma „duże zaufanie” do stron trzecich. Stanowi to poważny problem dla przetwarzania opartego na cloud computing (czyli przetwarzaniu danych w oparciu o zewnętrzne platformy funkcjonujące w sieci), ponieważ przy zastosowaniu tego modelu przetwarzania firmy niezmiennie korzystają z zasobów stron trzecich w zakresie infrastruktury, aplikacji oraz hostingu danych. Deloitte spodziewa się, że rozwiązanie problemów dotyczących bezpieczeństwa i zapewnienia poufności sprawi, że cloud computing stanie się standardem w oprogramowaniu przedsiębiorstw.
T.Sz., Deloitte
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach