25 października 2010 r.
W planie finansowym Funduszu Pracy na 2011 rok na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu ma być o połowę mniej pieniędzy niż w tym roku. Po raz pierwszy od wielu lat więcej pieniędzy przeznaczy się na wypłatę zasiłków i świadczeń niż aktywizację zawodową bezrobotnych. W efekcie tych zmian w przyszłym roku nie uda się zmniejszyć bezrobocia do 9,9 proc. – uważa PKPP Lewiatan.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Konfederacja podkreśla, że pieniądze Funduszu Pracy, na który składki płacą przedsiębiorcy, powinny służyć przede wszystkim aktywizacji zawodowej bezrobotnych i różnym formom pomocy w znalezieniu przez nich pracy. Tymczasem planowane przez rząd drastyczne ograniczenie wydatków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu może spowodować, że nie uda się osiągnąć prognozowanego przez rząd spadku bezrobocia.
W porównaniu do 2010 roku wydatki na szkolenia zostaną zmniejszone o 80 proc., na stypendia w okresie odbywania stażu - o 60 proc., a na przygotowanie zawodowe dorosłych i młodzieży - o prawie 30 proc. Znacznie mniej pieniędzy będzie na refundację pracodawcom kosztów tworzenia i doposażenia nowych stanowisk pracy oraz podjęcie działalności gospodarczej przez bezrobotnych. W obydwu przypadkach budżety zostały obcięte o ponad 80 proc.
Zdaniem Lewiatana, taka struktura wydatków Funduszu Pracy w 2011 roku nie gwarantuje wypełnienia przez niego podstawowej funkcji, jaką powinna być aktywizacja bezrobotnych. Przedsiębiorcy krytykują utrzymanie niezwiązanych bezpośrednio z jego celami wydatków funduszu na specjalizację lekarzy, pielęgniarek i położnych czy pomoc państwa w spłacie kredytów mieszkaniowych. Jedną z niewielu pozycji, w której odnotowano wzrost, są wydatki na wynagrodzenia dla pracowników publicznych służb zatrudnienia.
– Trzeba postawić pytanie, czy przy takich cięciach wydatków uda się w przyszłym roku zmniejszyć bezrobocie do 9,9 proc. W 2009 roku dzięki dwa razy większym funduszom przeznaczonym na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu możliwa była aktywizacja blisko 700 tys. bezrobotnych, co wpłynęło także na spadek bezrobocia. W 20011 roku będzie to trudne – uważa Jacek Męcina, doradca zarządu PKPP Lewiatan.
PKPP Lewiatan opowiada się docelowo za likwidacją składki na Fundusz Pracy i finansowanie świadczeń dla bezrobotnych oraz aktywnej polityki rynku pracy z budżetu państwa. Plan minimum powinien zakładać wprowadzenie zasady, że firmy przeznaczające na szkolenia pracowników co najmniej 1 proc. funduszu płac powinny opłacać na Fundusz Pracy obniżoną składkę w wysokości 1,45 proc. Takie rozwiązanie jest uczciwe, bardziej efektywne i powinno zachęcać firmy do inwestowania w szkolenia pracowników - przekonuje Konfederacja.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach