Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


1 grudnia 2010 r.

Fundusze private equity – Polska coraz atrakcyjniejsza

64 proc. przedstawicieli funduszy private equity, które nabywają udziały i akcje w spółkach nienotowanych na regulowanych rynkach publicznych z zamiarem ich odsprzedaży z zyskiem, zapowiada nowe inwestycje w Europie Środkowej. Część z nich deklaruje przeprowadzenie w Polsce transakcji na niespotykaną dotąd skalę. 70 proc. spodziewa się w najbliższych miesiącach wzrostu poziomu aktywności w regionie. To wnioski, jakie płyną z najnowszej edycji badania przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte wśród specjalistów zarządzających funduszami private equity.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Ankieta dotyczyła nastrojów i oczekiwań funduszy w Europie Środkowej wobec rynku, wielkości spodziewanych transakcji oraz aktywności samych funduszy w okresie od kwietnia do listopada 2010. Obecne wyniki odnoszone są do danych gromadzonych co 6 miesięcy od marca 2003 r. W najnowszej edycji Central Europe Private Equity Confidence Index, po niemal dwóch latach stałego wzrostu wskaźnik ten zatrzymał się na poziomie sprzed kryzysu, porównywalnym do notowanego w 2004 r.

Z powodu recesji i spowolnienia w Europie tylko nieznaczna część środków przeznaczona na inwestycje funduszy private equity w 2008 i 2009 roku została zainwestowana. Część z odkładanych transakcji zostanie zrealizowana w 2010 r. 2/3 specjalistów uczestniczących w badaniu Deloitte zapowiada, że w najbliższych miesiącach większość czasu poświęci na nowe inwestycje. Oznacza to jednak spadek tego typu deklaracji o 10 pkt proc. w porównaniu z poprzednią edycją badania z kwietnia 2010 r. Jednocześnie niemal podwoił się (24 proc. respondentów obecnie w porównaniu do 13 proc. sześć miesięcy wcześniej) odsetek osób deklarujących, że skupią się na zarządzaniu portfelem. Może to zapowiadać zwiększoną ostrożność wśród funduszy.

– Jesteśmy w lepszej sytuacji niż dwa lata temu. Uczestniczymy w wielu transakcjach i widzimy dużo takich procesów na rynku. Wiele z nich zamknięto w ostatnich tygodniach. Specjaliści zajmujący się private equity też widzą poprawę, jednak nadal działają ostrożnie. Szukają liderów wśród firm i chętnie inwestują w branże defensywne, odporne na wahania koniunktury – analizuje sytuację Katarzyna Sermanowicz-Giza, wicedyrektor działu doradztwa finansowego, Deloitte.

Badanie przeprowadzone przez firmę Deloitte pokazuje, że fundusze private equity nie obawiają się zmniejszonej dostępności finansowania, choć liczba pesymistów wzrosła o 5 proc. w porównaniu z poprzednią edycją badania i jest bliska poziomowi z października 2009 r. Jednocześnie 38 proc. respondentów ciągle jest zdania, że dostępność długu pozostanie na niezmienionym poziomie. Od czasu poprzedniej ankiety, czyli od kwietnia 2010 r., polski rynek odnotował liczne duże lub bardzo duże transakcje. Nadchodzące sześć miesięcy ma przynieść jeszcze większą aktywność na polskim rynku funduszy private equity: transakcje te będą miały różną skalę – od małych, po rekordowo duże.

– Polska wyróżnia się pozytywnie na tle innych państw regionu. Do inwestowania zachęcają m.in. korzystne dane makroekonomiczne oraz nieprzerwana obecność wielu funduszy, z których żaden nie wycofał się z Polski pomimo kryzysu. W ciągu ostatniego półrocza 40 proc. wszystkich transakcji realizowanych przez private equity w Europie Środkowej została przeprowadzona w Polsce. Można się spodziewać, że trend ten jeszcze się nasili i w najbliższym czasie mamy szansę przyciągnąć do kraju największe zagraniczne fundusze, które do tej pory nie inwestowały w naszym regionie – ocenia Oliver Murphy z Deloitte.

T.Sz., Deloitte
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach