Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


26 listopada 2009 r.

Galerii handlowych przybywa mimo gospodarczego spowolnienia

Według firmy doradczej Cushman & Wakefield, podaż nowoczesnych powierzchni handlowych w Polsce będzie w 2009 r. podobna jak w rekordowych pod tym względem latach 2007 i 2008. Włączając galerie handlowe, które zostaną ukończone na przełomie listopada i grudnia, bieżący rok zamknie się liczbą 750 tys. m2 powierzchni najmu. Dobry wynik to efekt decyzji o budowie podjętych 2-3 lata temu, w najlepszym okresie koniunktury gospodarczej.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Jak przewiduje Katarzyna Michnikowska, analityk z działu doradztwa Cushman & Wakefield, spowolnienie gospodarcze nie pozostanie bez wpływu na rynek nieruchomości handlowych. Trudności w uzyskaniu kredytów, jakie pojawiły się w 2009 roku, już doprowadziły do wstrzymania budowy kilku znaczących centrów handlowych oraz opóźnienia w procesach deweloperskich wielu planowanych inwestycji. Dlatego w latach 2010-2012 spadnie podaż, co z kolei zmniejszy dostępność nowoczesnej powierzchni handlowej pod wynajem.

Będzie to odczuwalne szczególnie w średnich i małych miastach, ponieważ to one przez ostatnie lata były w centrum zainteresowania czołowych deweloperów i inwestorów zarówno międzynarodowych, jak i polskich. Inwestycje w tych lokalizacjach ocenione zostały przez instytucje finansowe jako bardziej ryzykowne z powodu mniejszej siły nabywczej mieszkańców, spadku popytu ze strony sieci handlowych, niższych możliwych do uzyskania zadowalających stawek czynszowych i większej wrażliwości na potencjalną konkurencję.

Popyt na powierzchnie handlowe w 2009 r. był ograniczany przez problemy sieci handlowych, które odnotowały spadki obrotów, co zaważyło na ich kondycji finansowej i dalszych planach ekspansji. Z drugiej strony firmy handlowe wdrażały programy naprawcze, renegocjowały z bankami warunki finansowania, poszukiwały inwestorów strategicznych, co w wielu przypadkach przyniosło pozytywne rezultaty. Niektóre sieci handlowe wykorzystały czas kryzysu na przyspieszenie ekspansji i poprawienie pozycji na rynku.

Według C&W, skutkiem zmian, jakie zaszły w 2009 r. w strukturze popytu, będzie w najbliższych latach koncentracja aktywności najemców wokół najlepszych projektów galerii handlowych, nieznaczny spadek czynszów, wzrost oczekiwań dotyczących zachęt w warunkach najmu oraz wydłużenie procesu komercjalizacji galerii.

T.Sz., C&W



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach