Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


1 sierpnia 2007 r.

Gazprom grozi zmniejszeniem dostaw gazu

Gazprom, rosyjski koncern gazowy zapowiedział, że od piątku zmniejszy prawie o połowę dostawę gazu dla Białorusi, z powodu dużych zaległości w opłatach. — Polska nie przyjmuje do wiadomości, że w związku z konfliktem między firmami białoruskimi a Gazpromem, do naszego kraju mógłby przestać płynąć gaz — stwierdził minister gospodarki Piotr Woźniak.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Gazprom obetnie dostawy dla Białorusi o 45 proc., zapowiada jednak, że dostawy tranzytowe do Europy zostaną utrzymane. Zadłużenie Białorusi wobec koncernu wynosi obecnie 456 mln dolarów. Gazprom twierdzi, że Białoruś ma pieniądze, ponieważ w czerwcu otrzymała 625 mln dolarów, jako pierwszą z czterech rat za połowę udziałów w Biełtransgazie, nie wykazuje jednak woli spłaty zadłużenia.

 

W poniedziałek szefowie rządów Rosji i Białorusi Michaił Fradkow i Siarhiej Sidorski nie doszli do porozumienia w sprawie wysokości i warunków kredytu stabilizacyjnego, który Moskwa zgodziła się przyznać Mińskowi na pokrycie rosnących kosztów importu rosyjskiego gazu ziemnego i ropy naftowej.


O przyznanie kredytu stabilizacyjnego na sumę 1,5 mld $ Białoruś zwróciła się do Rosji w lutym. Swoją prośbę uzasadniła wzrostem ceny rosyjskiego gazu z 46,70 do 100 $ za 1000 m3 oraz wprowadzeniem przez władze Rosji cła eksportowego na ropę dostarczaną na Białoruś w wysokości 53 $ za tonę.


Władze w Mińsku ustaliły z Gazpromem, że w pierwszym półroczu będą płacić tylko 55 proc. ceny paliwa. Pozostałe zadłużenie miało być uregulowane w terminie późniejszym, po otrzymaniu pieniędzy za udziały w Biełtransgazie. Termin ten upłynął 23 lipca. W 2007 roku Białoruś ma zgodnie z kontraktem otrzymać od Rosji 21,5 mld m3 gazu, z czego 10 mld miało być dostarczonych w pierwszej połowie roku.


Minister gospodarki Piotr Woźniak powiedział na konferencji prasowej, że niezależnie od sporu rosyjsko-białoruskiego, Polska domaga się wypełnienia umów dotyczących dostaw gazu z Rosji.


1 stycznia tego roku dwukrotnie wzrosła cena, po której Rosja sprzedaje Białorusi gaz ziemny. Jednocześnie wprowadzono opłatę celną na dostarczaną jej ropę naftową w wysokości 180 dolarów za tonę. W odpowiedzi Białoruś obciążyła cłem tranzyt rosyjskiej ropy przez jej terytorium do państw trzecich, przy czym stawka wynosi tu 45 dolarów za tonę.


Na początku roku Gazprom oskarżył Mińsk o nielegalne podbieranie surowca z ropociągu i zakręcił kurek. Mińsk z kolei zarzucił Rosjanom, że nie płacą tła tranzytowego. Po dwóch dniach dostawy ropy zostały wznowione.

(A.P.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach