2 września 2010 r.
W związku z rozpoczynającym się nowym rokiem szkolnym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał o prawach najmłodszych konsumentów i ich rodziców. Trzy miliony polskich nastolatków regularnie dostaje kieszonkowe, mając do wydania blisko 160 mln zł miesięcznie, czy mogą jednak kupić każdą rzecz? Jakie pułapki czyhają na uczniów i ich rodziców przy okazji kompletowania szkolnych wyprawek?
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Prawie każdy polski nastolatek dostaje kieszonkowe. Najwięcej - 82 zł - otrzymuje młodzież w wieku 15-18 lat, młodsze nastolatki – dostają około 43 zł. Własnymi pieniędzmi dysponują również najmłodsze dzieci w wieku od 4 do 6 lat – wynika z najnowszych badań Ipsos. Najczęściej kupują słodycze, napoje, kosmetyki, ale także telefony komórkowe. Czy jednak nastolatek może kupić wszystko, co mu się spodoba, a sprzedawca ma obowiązek zrealizować transakcję?
Zgodnie z przepisami,dzieci poniżej 13 roku życia w ogóle nie powinny samodzielnie kupować. Dzieci między 13. a 18. rokiem życia mogą nabywać jedynie rzeczy, które dotyczą drobnych bieżących spraw życia codziennego. Dlatego dorośli mogą sprzedawać nastolatkom gazety, żywność, napoje, artykuły papiernicze. Jeżeli więc dwunastolatek będzie chciał bez obecności rodzica kupić odtwarzacz mp3, sprzedawca powinien odmówić.
W praktyce jest inaczej. Dzieci, dysponując własnymi środkami, bardzo często dokonują zakupów na niewielką kwotę, np. same wybierają zeszyty, kanapki itp. Nastolatki również bez towarzystwa osoby dorosłej bardzo często zawierają umowy kupna-sprzedaży, nie zawsze mając świadomość ograniczeń prawnych. Jeżeli jednak, mimo ograniczeń prawnych, transakcja z udziałem dziecka lub nastolatka dojdzie do skutku, a rodzic się na nią nie zgadza, ma prawo żądać jej unieważnienia i zwrotu pieniędzy. W myśl przepisów taka umowa nie jest ważna.
Plastelina, farbki, kleje, nadruki na koszulkach mogą zawierać niebezpieczne dla zdrowia substancje. Zbyt duże stężenie metali ciężkich — ołowiu czy chromu — może być przyczyną wielu chorób. Uczulać mogą także niektóre substancje chemiczne, np. ftalany obecne w składzie części plastikowych. Dlatego należy zwracać szczególną uwagę na skład kupowanych produktów oraz na ich termin ważności. Szczególnie niebezpieczne są produkty zawierające szkodliwe substancje dołączane w postaci saszetek do pudełek z obuwiem.
Urząd przypomina, że od 1 maja 2009 roku obowiązuje zakaz importowania produktów zawierających więcej niż 0,1 mg biocydu fumaranu dimetylu (DMF) — impregnatu używanego do konserwacji obuwia czy wyrobów ze skóry. Inne impregnaty, np. silica żel, są dopuszczalne. Ponadto szczególną uwagę trzeba zwracać, kupując ubrania dla dzieci, np. czy ozdobne elementy są przymocowane w sposób trwały i dziecko nie będzie w stanie ich oderwać (dotyczy to dzieci do 3 lat). Zagrożenie dla dzieci mogą stwarzać również sznurki ściągające zastosowane przy odzieży. z uwagi na ryzyko uduszenia dziecka.
Zwrot rzeczy, które nie mają wad, zależy tylko od dobrej woli sprzedawcy. Kupione przez pomyłkę podręczniki, bluza, która okazała się za mała, bądź plecak, który nie podoba się uczniowi można więc zwrócić tylko za zgodą sprzedawcy. Dotyczy to również wymiany produktu. Jeżeli jednak zakupione rzeczy mają wady (np. w podręczniku brakuje kilku stron), nabywcy przysługuje prawo do reklamacji. Można ją złożyć w ciągu dwóch lat od dnia zakupu, jednak nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od wykrycia wady.
T.Sz., UOKiK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach