16 listopada 2007 r.
Zapowiedziana przez Donalda Tuska abolicja podatkowa dla osób pracujących w Wielkiej Brytanii, które nie rozliczyły się w kraju z osiąganych tam dochodów, nie może dotyczyć tylko tej grupy emigrantów — twierdzi „Gazeta Prawna”. Rozwiązanie taki powinno objąć wszystkich zatrudnionych w tych krajach UE, z którymi Polska podpisała umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, zakładającą metodę proporcjonalnego odliczenia.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Nowy premier, aby zachęcić Polaków do powrotu z zagranicy, zapowiedział wprowadzenie abolicji podatkowej dla tych, którzy nie rozliczyli się z dochodów osiągniętych w Wielkiej Brytanii od 1 maja 2004 r. do końca 2006 r.
Zdaniem „Gazety Prawnej”, która o opinię w tej sprawie zapytała ekspertów podatkowych, rozwiązanie takie naruszałoby konstytucyjną zasadę równości. Lepszym rozwiązaniem byłoby objęcie abolicją wszystkich Polaków pracujących po 1 maja 2004 r. w krajach, z którymi umowa podatkowa przewiduje lub przewidywała metodę odliczenia proporcjonalnego jako sposobu unikania podwójnego opodatkowania.
Oznacza to, że fiskus powinien darować zaległości podatkowe polskim pracownikom nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale i z Belgii, Holandii, Danii, Austrii i Finlandii. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2006 r. we wszystkich tych krajach pracowało około 700 tys. Polaków.
— Abolicja powinna obejmować także obowiązek zwrotu podatku tym podatnikom, którzy zgodnie z prawem opodatkowali już swoje dochody, płacąc często podatek według 40-proc. stawki podatkowej — powiedział „Gazecie Prawnej” doradca podatkowy Maciej Hadas.
Z kolei inny specjalista – dr Janusz Fiszer uważa, że abolicja nie zmieni nic w sytuacji podatników, którzy już wcześniej rozliczyli się z fiskusem: nie będą oni mieli z tego tytułu żadnych obowiązków ani przywilejów – na pewno nie będzie im zwracany podatek zapłacony w Polsce. Z ich punktu widzenia abolicja jest neutralna, dotyczy bowiem tylko tych podatników, którzy z obowiązku złożenia zeznania podatkowego się nie wywiązali.
Jak informuje „Gazeta Prawna”, rząd może postąpić na trzy sposoby: renegocjować umowy niekorzystne dla podatników (i np. odstąpić od wszczynania postępowań w sprawie niezapłaconego podatku), wprowadzić zwolnienia podatkowe w drodze nowelizacji ustawy o PIT, bądź zaniechać poboru podatku na mocy rozporządzenia ministra finansów.
T.Sz., „GP”
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach