22 czerwca 2007 r.
Była prezes NBP Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się w piątek przed śledczymi. Adam Hofman (PiS), szef sejmowej komisji śledczej ds. banków, złożył wniosek o ukaranie prezydent Warszawy karą pieniężną.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wcześniej Hanna Gronkiewicz-Waltz przesłała komisji pismo, w którym zapowiedziała nieobecność na przesłuchaniu i uzasadniła swoją decyzję. Prezydent Warszawy napisała, że jej niestawiennictwo jest „w pełni zasadne", gdyż znajduje wsparcie w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz „poglądach doktryny i judykatury".
W odpowiedzi na to pismo, szef komisji bankowej przytoczył dwie opinie prawne, z których wynika, że nie ma przeszkód prawnych uniemożliwiających byłej prezes NBP składanie zeznań.
Hoffman zapowiedział nałożenie na Gronkiewicz-Waltz kary pieniężniej za to, że nie stawiła się na przesłuchaniu. Wniosek, który poparli pozostali członkowie komisji, zostanie skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się prawdopodobnie 2 lipca.
***
W sytuacji gdy świadek wezwany przed komisję nie stawia się, śledczy mogą wystąpić do sądu, żeby ukarał taką osobę grzywną. Kara może wynieść do 3 tys. zł. W ciągu tygodnia od daty doręczenia postanowienia o wymierzeniu kary, świadek może przedstawić usprawiedliwienie. Wówczas kara jest uchylana. Sąd może też nakazać policji, by doprowadziła świadka na przesłuchanie.
(PAP, M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach