27 listopada 2006 r.
Hanna Gronkiewicz-Waltz w czasie wystąpienia tuż po ogłoszeniu nieoficjalnych wyników w stolicy zwróciła się do wszystkich, którzy oddali na nią swe głosy w drugiej turze niedzielnych wyborów samorządowych. Podziękowała też Aleksandrowi Kwaśniewskiemu oraz Markowi Borowskiemu i jego elektoratowi, który — jak dowodzą sondaże — udzielił kandydatce PO znacznego poparcia.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Hanna Gronkiewicz-Waltz wyraziła nadzieję, że zwycięstwo w Warszawie jest znakiem powrotu do normalności i zwiastunem zwycięstwa w Polsce. Zaapelowała również do tych, którzy głosowali na Kazimierza Marcinkiewicza: — Jestem prezydentem wszystkich warszawiaków. Tę służbę publiczną będę tak wykonywać, żeby naprawdę wszyscy, nie tylko ci, którzy na mnie głosowali, uważali mnie za swoją panią prezydent Warszawy.
Zdaniem szefa PO Donalda Tuska Hanna Gronkiewicz-Waltz okazała się „kobietą ze stali, ale o wielkim sercu — to jest połączenie, które daje nadzieję Warszawie”.
Obserwatorzy są zgodni. W większości przypadków wyniki drugiej tury dowodzą, że w wyborach samorządowych wygrywają osoby, a nie partie. — Pomimo tego, że ta wielka polityka przekłada się trochę na samorządy, mieliśmy tu do czynienia (...) z wieloma sytuacjami, kiedy to właśnie kandydat, a nie partia polityczna wygrywał te wybory — powiedział na antenie radiowej Jedynki Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zwycięstwo Hanny Gronkiewicz-Waltz — zdaniem Mikołaja Cześnika ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej — jest jednak przypadkiem, w którym wielka polityka miała wpływ na głosy wyborców. — Ci, którzy rządzą, są przez wyborców karani. Myślę, że o wyniku warszawskim zdecydowało to, że warszawscy obywatele (...) oczekiwali jakiejś sanacji życia publicznego. (...) Ta sanacja, która się odbywa od 2005 roku to nie jest sanacja, która się podoba warszawiakom i myślę, że to zdecydowało koniec końców o porażce Kazimierza Marcinkiewicza — stwierdził Cześnik w radiowej Jedynce.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach