21 grudnia 2007 r.
Za kilka dni święta. Jak co roku usiądziemy przy wigilijnym stole, przełamiemy się opłatkiem, życząc sobie, by więcej w nas było wrażliwości, dobroci, radości. Przy dźwiękach kolęd poddamy się magii wigilijnej nocy. Skosztujemy potraw, które w grudniowy wieczór smakują szczególnie dobrze. Docenimy urok i obfitość wigijnego stołu. Chcemy, by w każde święta był tak piękny i suto zastawiony. By nie zabrakło na nim żadnej z potraw przygotowywanych od pokoleń w naszej rodzinie. Ile przyjdzie nam wydać na wigilijne przysmaki? Czy kwota ta jest w zasięgu naszego portfela?
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jak się okazuje, życie w społeczeństwie konsumpcyjnym nie jest łatwe. Choć sklepowe półki uginają się pod ciężarem towaru, to wysokie ceny produktów mogą zepsuć przedświąteczny nastrój wielu z nas.
Postanowiłam przyjrzeć się cenom składników wigilijnych potraw. Mam świadomość, że każdy region celebruje własną Wigilię. Na stół trafiają różne dania. Odmienne są też niektóre zwyczaje związane z wigilijnym świętem. Jako mieszkanka Śląska skupię się na lokalnym menu — takim, które od lat gości w mojej śląsko-wschodniej rodzinie.
Przy wigilijnym stole
Wigilijny stół jest miejscem szczególnym, przesyconym symboliką. Gasną przy nim spory, milkną kłótnie. Wzruszenie i radość ze wspólnej obecności towarzyszą zasiadającym przy nim domownikom.
Magiczna jest liczba potraw — 12, bo tylu było apostołów i tyle jest miesięcy w roku. Do liczby tej nie przywiązuje się jednak tak dużej wagi jak dawniej. Dziś bardziej mierzy się siłę na zamiary, a to, ile potraw znajdzie się na naszym stole, jest zwykle wypadkową gustów i zasobności portfela.
Warto wspomnieć, że w dawnych wierzeniach nie zawsze królowała dwunastka. Do II wojny światowej potraw musiało być koniecznie nie do pary. Wieczerza wigilijna u ludu składała się zwykle z 7 potraw, szlachecka z 9, a pańska z 11. Parzysta liczba miała przynieść niepowodzenie w życiu. Koniecznie należało też spróbować wszystkich dań bez odkładania łyżki, a kto ilu potraw nie skosztował, tyle przyjemności omijało go w ciągu roku.
Wigilijne menu jest bardzo bogate i zróżnicowane. Na Śląsku do tradycyjnych potraw należą: siemieniotka (nazywana też siemieniuchą lub konopiotką — zupa z siemienia konopnego z uprażoną kaszą jęczmienną), moczka (potrawa z suszonych owoców i bakalii), makówki (sporządzane z maku, bułek, mleka i bakalii), ryba (głównie śledzie i karp), kapusta z grochem, kompot z suszek (pieczki) oraz pierniki, zwane dawniej miodowymi kamyczkami.
Co ciekawe, dziś nie pozostał nawet ślad po zupie migdałowej z rodzynkami czy kaszy wymieszanej z ugotowaną i pokrojoną brukwią, ze śliwami oraz cukrem. Mało kto też pamięta, że dawniej obowiązkowym daniem była podawana na ostatek gotowana lub surowa rzepa, którą każdy „już dlatego choćby przemocą jeść musiał”, że gwarantowała zdrowie przez cały rok.
Ile wydamy na wieczerzę wigilijną?
Jako materiał bazowy do obliczeń posłużyły mi ceny produktów z jednego ze śląskich hipermarketów. Symulacja dotyczy wieczerzy wigilijnej dla 4-osobowej rodziny. Zakładam, że na stole znajdą się następujące potrawy:
Dodatkiem są słodycze oraz sernik z brzoskwiniami.
| PRODUKTY | CENA grudzień 2007 r. |
| NA WIECZERZĘ WIGILIJNĄ: | |
| karp żywy 1 kg | 8,49 zł |
| filety śledziowe `a la Matjas 1 kg | 7,90 zł |
| grzyby suszone (podgrzybki) 50 g | 7,99 zł |
| buraki 1 kg | 0,79 zł |
| uszka z grzybami 1 kg | 6,99 zł |
| pierogi z kapustą i grzybami 1 kg | 4,99 zł |
| kapusta kiszona 1 kg |
2,49 zł |
| groch łuskany (żółty) 0,5 kg | 1,49 zł |
| marchew 1 kg | 1,29 zł |
| pietruszka 0,5 kg | 2,24 zł |
| seler 0,5 kg | 0,89 zł |
| cebula 1 kg | 1,29 zł |
| ziemniaki 2,5 kg | 1,99 zł |
| majonez 250 ml | 2,89 zł |
| musztarda 180 ml | 1,49 zł |
| chrzan 190 g | 1,99 zł |
| śmietana 12% 0,5 l | 2,99 zł |
| chleb wiejski | 2,09 zł |
| bagietka | 1,99 zł |
| OWOCE ŚWIEŻE: | |
| jabłka 1 kg | 3,79 zł |
| pomarańcze 1 kg | 3,99 zł |
| mandarynki 1 kg | 4,99 zł |
| grejpfruty czerwone 1 kg | 3,99 zł |
| kiwi 1 kg | 6,49 zł |
| banany 1 kg | 3,99 zł |
| cytryny 1 kg | 7,99 zł |
| NA ŚWIĄTECZNE WYPIEKI: | |
| mąka (pszenna) 1 kg | 2,19 zł |
| cukier 1 kg | 2,75 zł |
| cukier puder 0,5 kg | 1,69 zł |
| jajka 30 szt. | 8,99 zł |
| margaryna 250 g | 1,39 zł |
| masło 200 g | 3,49 zł |
| mleko 3,2% 1 l | 2,65 zł |
| ser mielony (półtłusty) 1 kg | 8,99 zł |
| miód 0,5 kg | 11,00 zł |
| kakao (gorzkie) 100 g | 2,49 zł |
| mak 1 kg | 14,99 zł |
| brzoskwinie (puszka) 850 g | 4,39 zł |
| polewa czekoladowa | 2,19 zł |
| BAKALIE: | |
| rodzynki 0,5 kg | 1,99 zł |
| migdały (całe) 100 g | 3,29 zł |
| migdały (słupki) 100 g | 4,79 zł |
| orzechy włoskie (łuskane) 0,5 kg | 19,99 zł |
| orzechy włoskie (w łupinach) 1 kg | 6,99 zł |
| kokos 200 g | 2,58 zł |
| OWOCE SUSZONE: | |
| śliwki suszone 0,5 kg | 6,49 zł |
| morele suszone (paczka) 0,5 kg | 12,99 zł |
| jabłka suszone 200 g | 3,00 zł |
| gruszki suszone 200 g | 2,40 zł |
| figi 200 g | 5,00 zł |
| daktyle 200 g | 1,20 zł |
| chipsy bananowe 200 g | 2,20 zł |
| skórka pomarańczowa 100 g | 2,49 zł |
| SŁODKOŚCI: | |
| cukierki czekoladowe (mieszanka) 0,5 kg | 14,97 zł |
| czekolada | 2,49 zł |
| INNE: | |
| kawa (mielona) 250 g | 6,49 zł |
| herbata 50 torebek | 7,59 zł |
Czego więcej?
Po zsumowaniu wszystkich produktów rachunek opiewa na 317,81 zł. Tyle średnio wydamy na samą wieczerzę. Do bożonarodzeniowych wydatków dojdą jeszcze potrawy z pierwszego i drugiego dnia świąt, ozdoby i prezenty, na zakup których przyjdzie nam pewnie wyłożyć kolejnych kilkaset złotych.
Pachnący gość z lasu
Trudno wyobrazić sobie Wigilię bez choinki. Choinka na ziemiach polskich pojawiła się dość późno — na przełomie XVIII i XIX wieku. Jej kolebką były Niemcy, prawdopodobnie Alzacja, gdzie ze starego pogańskiego obrzędu, polegającego na wnoszeniu do domu wiecznie zielonej gałęzi i wieszaniu jej przy suficie, rozwinęła się w XV lub XVI wieku nowsza postać stojącego drzewka wigilijnego.
Dawniej domy w Polsce ozdabiano zielonymi gałęziami. Wiecznie zielone gałęzie symbolizowały życie, odrodzenie, ponowne pojawienie się światła. Miały też chronić dom od złych mocy. Na południu Polski popularne były podłaźniki (nazywane również jutką, wiechą, sadem rajskim), czyli drzewka wieszane czubkiem do dołu.
Podłaźniki otaczane były czcią, ludowa społeczność przypisywała im bowiem magiczną siłę. Przygotowywaniu podłaźnika towarzyszył odpowiedni rytuał. Przede wszystkim gałąź na podłaźnik musiała być zerwana wcześnie rano. Ten z gospodarzy, który pierwszy wniósł zieloną gałąź do domu, mógł liczyć na dobre plony. Podłaźnik wnoszono w ciszy i skupieniu, aby nie uronić nic z jego magicznej mocy. Przystrajano go jabłkami, orzechami, nasionami lnu, łańcuchami ze słomy i ozdobami z kolorowego opłatka.
Współcześnie coraz rzadziej w śląskich domach można spotkać podłaźniki. Zmienia się moda, zmieniają się zwyczaje. Niezależnie jednak od trendów dominujących w świątecznych dekoracjach choinka pozostaje niezmieniona — zielona, pachnąca i pięknie przystrojona.
|
CHOINKA
|
PRAWDZIWA świerk pospolity |
PRAWDZIWA świerk srebrny |
PRAWDZIWA jodła kaukaska |
SZTUCZNA | |
| 120 cm | 30 zł | 45 zł | 69 zł | 19,99 zł | |
| 180 cm | 40 zł | 75 zł | 120 zł | 99,00 zł | |
| 220 cm | 40 zł | 75 zł | 159 zł | 159,00 zł | |
Warto też pamiętać o dodatkach, które nadadzą świętom niepowtarzalny smak.
| DODATKI | CENA |
| serwetki świąteczne 20 szt. | 4,99 zł |
| świeczka | 4,99-8,99 zł |
| bombki 24 szt. | 14,99-17,99 zł |
| łańcuch 2 m | 2,99-3,99 zł |
| światełka choinkowe 50-100 żarówek | 5,99-11,99 zł |
| papier dekoracyjny | 1,29-3,49 zł |
| wstążka | 2,29 zł |
Niech magia świąt trwa w nas jak najdłużej
Mówi się, że Wigilii tak jak w Polsce nie obchodzi się nigdzie na świecie. Boże Narodzenie w naszej kulturze stanowi jedno z najważniejszych i najpiękniej przeżywanych świąt. I choć przywdziewa różne szaty, to jednak zawsze budzi tę samą wrażliwość, te same emocje i pragnienia. A grudzień — mimo że jest najmniej słonecznym miesiącem w roku — dzięki świętom staje się pełen światła, radosnego oczekiwania i magii.
Warto pamiętać, że w czasie wieczerzy nie może zabraknąć przedmiotów przynoszących szczęście (monety, rybie łuski) lub chroniących przed złymi mocami (czosnek, siekiera, młot). Dawniej na stole wigilijnym stawiano białą miskę, do której nalewano wodę, a potem wrzucano uzbierane przez cały rok pieniążki. Każdy z domowników musiał obmyć się pieniędzmi z wodą. Na stole kładło się też kłódkę i czosnek. Umycie się pieniędzmi świadczyło, że cały rok ich nie zabraknie. Kłódka chroniła od złodziei. Czosnek był symbolem zdrowia. Pięknym obyczajem było także ustawianie na święta w kątach izby, gdzie biesiadowano, snopów zboża, wiechci słomy i wkładania siana pod obrusy. Snopy — najczęściej cztery, na cztery kąty izby: z żyta, owsa, pszenicy i jęczmienia — wnosił gospodarz, składając życzenia „na szczęście”, „na zdrowie”, „na urodzaj i dobrobyt”, „na to Boże Narodzenie — co by się wam darzyło, mnożyło”.
Zamiast snopów w kątach wysprzątanych pokoi ukryjmy pod obrusem sianko i grosik, by ten następny rok nie był gorszy od mijającego. Byśmy nie musieli na własnej skórze (i własnych portfelach) przekonywać się o przykrych skutkach rosnącej inflacji, by podwyżki nie dotyczyły tylko produktów, w które musimy się zaopatrywać, ale także naszych pensji. „By się nam darzyło i mnożyło” — czego Państwu i sobie na to Boże Narodzenie życzę...
Magdalena Stec
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach