Gilowska za Marcinkiewicza? NBP dementuje Biuro prasowe Narodowego Banku Polskiego wydało oświadczenie, w którym zaprzecza informacjom o planach zastąpienia Kazimierza Marcinkiewicza przez Zytę Gilowską na stanowisku dyrektora w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. Publikacje na ten temat ukazały się w „Dzienniku”.
18 października 2007 r.
Marcinkiewicz odszedł z PiS Kazimierz Marcinkiewicz nie jest już członkiem Prawa i Sprawiedliwości — informuje „Dziennik”. Gazeta dotarła do poufnego listu byłego premiera do szefa partii Jarosława Kaczyńskiego, w którym Marcinkiewicz złożył rezygnację z członkowstwa w PiS.
Marcinkiewicz: Polityka jest chorobą śmiertelną — Nie wracam do polityki, nie żałuję decyzji o odejściu — podkreślił na antenie TVN24 Kazimierz Marcinkiewicz. Po tym jak ujawnił, że dawni działacze PC (Porozumienia Centrum — dop. M.S.) prowadzą wewnętrzną politykę w PiS, rozpętała się burza wokół jego osoby. Premier przestrzegł przed takimi wypowiedziami, a marszałek Sejmu orzekł, że współpraca z Marcinkiewiczem staje się niemożliwa.
12 czerwca 2007 r.
Kto trzyma władzę w PiS? W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" Kazimierz Marcinkiewicz oskarżył polityków wywodzących się z byłego Porozumienia Centrum, że w wąskim gronie ustalają politykę państwa i dzielą łupy. Hipotezom takim stanowczo zaprzecza Jarosław Kaczyński, a także przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Kuchciński.
24 kwietnia 2007 r.
Marcinkiewicz: Partia Jurka będzie partią głosu na puszczy — Nie rozumiem tego, co Marek Jurek teraz robi — tak próbę powołania przez byłego marszałka nowego ugrupowania skomentował Kazimierz Marcinkiewicz w programie TVP1 „Kwadrans po ósmej”.
12 kwietnia 2007 r.
Marcinkiewicz wraca do polityki? Były premier Kazimierz Marcinkiewicz chce stworzyć Centrum Atlantyckie - ośrodek analizujący stosunki polsko-amerykańskie — pisze „Rzeczpospolita". Centrum ma zajmować się stosunkami Polski i Europy Środkowej ze Stanami Zjednoczonymi. Swoje plany Kazimierz Marcinkiewicz zaprezentował wczoraj w Warszawie na spotkaniu z amerykańskimi inwestorami.
14 lutego 2007 r.
Marcinkiewicz będzie pracował w EBOiR Były premier potwierdził, że przyjął ofertę objęcia stanowiska dyrektora wykonawczego Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Będzie pracował w centrali banku w Londynie. Zastąpi na tym stanowisku Tadeusza Syryjczyka, który reprezentował Polskę, Bułgarię i Albanię.
12 lutego 2007 r.
Marcinkiewicz do EBOiR Kazimierz Marcinkiewicz potwierdził na antenie radia RMF, że rozważa propozycję pracy w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. Do końca tygodnia podejmie decyzję, czy objąć posadę dyrektora wykonawczego.
7 lutego 2007 r.
Sikorski przegrał wojnę z Macierewiczem Nie tylko „różnice nie do usunięcia" w stosunkach z prezydentem Lechem Kaczyńskim, były powodem dymisji ministra obrony. Drugim, może nawet poważniejszym, była wojna podjazdowa pomiędzy Radosławem Sikorskim a Antonim Macierewiczem, szefem kontrwywiadu wojskowego.
2 lutego 2007 r.
Marcinkiewicz: Zniechęciłem się do PKO — Zniechęciłem się do ubiegania się o prezesurę PKO BP. Wokół całej tej sprawy wytworzyła się zła atmosfera. Nie wiem, czy jutro nie zrezygnuję z tego konkursu — mówił Kazimierz Marcinkiewicz w wywiadzie dla „Dziennika”. W programie TVP1 „Z refleksem” były premier mówił o otrzymanych propozycjach pracy — dwóch krajowych i dwóch zagranicznych.
31 stycznia 2007 r.
Kto prezesem PKO BP? Rada Nadzorcza banku PKO BP podejmie dziś decyzję o wyborze nowego prezesa. Głównym kandydatem jest Kazimierz Marcinkiewicz. Były premier ma jednak silnych kontrkandydatów. Nie milkną także głosy o jego braku kompetencji.
26 stycznia 2007 r.
Marcinkiewicz porzucił politykę
Taką deklarację były premier złożył na swoim internetowym blogu. „Politykę porzuciłem, coraz bardziej wiem dlaczego i czuję się z tym dobrze” — uzasadnił swoją decyzję Marcinkiewicz.
18 stycznia 2007 r.
Wkrótce rozstrzygnięcia w sprawie prezesury PKO BP
Aż 56 osób zgłosiło chęć udziału w konkursie na stanowiska prezesa i wiceprezesów banku PKO BP. Wśród 9 kandydatów na prezesa, zaakceptowanych przez radę nadzorczą banku znalazł się Kazimierz Marcinkiewicz.
4 stycznia 2007 r.
Komorowski: Skrzypek zrobi miejsce dla Marcinkiewicza Zdaniem Bronisława Komorowskiego decyzja Lecha Kaczyńskiego o powołaniu Sławomira Skrzypka na szefa banku centralnego może mieć drugie dno. — Być może ma on zrobić miejsce dla Kazimierza Marcinkiewicza — mówił Komorowski w TVN24.
29 grudnia 2006 r.
Będzie konkurs na prezesa PKO BP Marek Głuchowski, przewodniczący Rady Nadzorczej PKO BP poinformował o planowanym konkursie na stanowisko prezesa PKO BP. Kazimierz Marcinkiewicz zamierza zgłosić swoją kandydaturę.
22 grudnia 2006 r.
Marcinkiewicz zostanie szefem PKO BP Minister skarbu Wojciech Jasiński powiedział w Radiu PiN, że będzie przekonywał radę nadzorczą PKO BP do kandydatury Kazimierza Marcinkiewicza na prezesa banku. Pytany o to, kiedy Marcinkiewicz mógłby objąć funkcję prezesa, Jasiński odpowiedział: — Myślę, że trochę czasu musi minąć, muszę przeprowadzić rozmowy i chcę, żeby zakończyło się to konsensusem.
22 grudnia 2006 r.
Genialny ruch Kazimierz Marcinkiewicz prezesem PKO BP! Ta wiadomość sprowokowała lawinę komentarzy i sugestii, pojawiły się nawet cienkie aluzje. Kwestionuje się doświadczenie Marcinkiewicza w prowadzeniu banków, zwraca uwagę na jego luki w edukacji ekonomicznej. A ja się pytam - jakie to ma znaczenie, skoro do PKO BP wraz z nowym szefem przyjdzie z 10 milionów nowych klientów?
21 grudnia 2006 r.
Marcinkiewicz wciąż na fali Polacy żałują, że w rządzie Jarosława Kaczyńskiego nie zasiądzie były premier Kaziemierz Marcinkiewicz. Według połowy ankietowanych rząd bez Marcinkiewicza będzie pracował gorzej.
20 grudnia 2006 r.
Kazimierz Marcinkiewicz — ciąg dalszy spekulacji
Trwają spekulacje co do dalszej przyszłości Kazimierza Marcinkiewicza. Podsyca je sam zainteresowany. Ostatnio wymieniane możliwości to stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli lub prezesa PKO BP.
19 grudnia 2006 r.
Komorowski: PO nie prowadzi akcji pocieszania konkurentów — Jestem przekonany, że oferta Jarosława Kaczyńskiego, by Marcinkiewicz został ministrem we własnym rządzie, który kiedyś tworzył, jest ofertą złożoną w złej wierze, z przekonaniem, że Marcinkiewicz jej nie przyjmie — powiedział Bronisław Komorowski w RMF FM.
19 grudnia 2006 r.
Marcinkiewicz: Niczego nie szykuję z Janem Rokitą "Nie zamierzam zmieniać swojego politycznego miejsca jakie w tej chwili zajmuję. Niczego nie szykuję z Janem Rokitą i jeszcze się z nim nie spotkałem" - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz na konferencji prasowej. Były premier zapewnił, że nie zostanie nowym szefem NBP.
19 grudnia 2006 r.
Pan Kazimierz będzie menedżerem Dzisiaj się okazało — Pan Kazimierz będzie menedżerem. Kwalifikacje ma, zarządzał w końcu naszym krajem przez dziewięć miesięcy, a potem jeszcze stolicą przez cztery.
19 grudnia 2006 r.
Marcinkiewicz nie wejdzie do rządu "Kazimierz Marcinkiewicz oczekiwał funkcji wicepremiera koordynującego gospodarkę, czyli chciał wejść w miejsce pani Zyty Gilowskiej. Ja takiej możliwości w tej chwili nie widzę" - powiedział premier Jarosław Kaczyński w Sygnałach Dnia.
15 grudnia 2006 r.
Polityka czy biznes – dylematy Marcinkiewicza
Kazimierz Marcinkiewicz powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że otrzymał od premiera dwie propozycje. Przyznał, że w tym momencie interesuje go gospodarka. — Mam swój program i chcę go realizować — oświadczył.
5 grudnia 2006 r.
Rządowa ciuciubabka Na kogo wypadnie, na tego bęc? Jarosław Kaczyński stwierdził w „Sygnałach Dnia”, że widzi miejsce dla Kazimierza Marcinkiewicza w rządzie, ale na razie nie może powiedzieć, w jakim resorcie.
4 grudnia 2006 r.
Dwie niewiadome: Zyta Gilowska i Kazimierz Marcinkiewicz
Trwają rozważania na temat przyszłości Zyty Gilowskiej i Kazimierza Marcinkiewicza. Obecna wicepremier i minister finansów wymieniana jest w gronie kandydatów na prezesa NBP, a Kazimierzowi Marcinkiewiczowi zaproponowane zostanie stanowisko rządowe.
1 grudnia 2006 r.
Andrzej Lepper o zmianach w rządzie i przyszłości koalicji — Mamy podpisany protokół ustaleń koalicyjnych. Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia, będzie kryzys — powiedział Andrzej Lepper, pytany czy Samoobrona wycofa się ze swoich postulatów socjalnych w imię trwałości koalicji. Wicepremier stwierdził, że Jan Rokita w rządzie jest niepotrzebny, za to chętnie widziałby w nim Kazimierza Marcinkiewicza.
30 listopada 2006 r.
Marcinkiewicz TAK, Kwaśniewski NIE Sondaże przeprowadzone przez TNS OBOP pokazują, że poparcie dla Kazimierza Marcinkiewicza (PiS) mimo klęski w walce o fotel prezydenta Warszawy nie słabnie. Coraz mniej Polaków opowiada się natomiast za ewentualnym powrotem do polityki byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
28 listopada 2006 r.
J. Kaczyński: Nie pozostawimy Marcinkiewicza samego — To jest człowiek, którego trzeba wykorzystać dla dobra naszego wspólnego celu, czyli dla dobra Polski — powiedział premier w „Sygnałach Dnia”. Najprawdopodobniej byłemu premierowi zostanie przedstawiona propozycja rządowa.