Gruby pisze podręcznik Gruby kupił laptop, czym wzbudził zdziwienie Siwego podszyte lekką zazdrością o zdolności finansowe przyjaciela. Lekka zazdrość z czasem przerodziła się w sporą irytację, bo Gruby zamiast pić z Siwym „Puszczańskie”, siedział w domu i pukał jednym palcem w klawiaturę. — Szymborską nie zostaniesz, chociaż palisz jak ona — powiedział Siwy i stanowczym ruchem postawił na stoliku obok laptopa sześć piw.