16 lutego 2011 r.
Z 3,1 proc. w grudniu 2010 do 3,8 proc. wzrosła roczna inflacja w styczniu 2011 roku – podał Główny Urząd Statystyczny. Wskaźnik wzrostu cen pnie się w górę głównie za sprawą rosnących kosztów transportu, użytkowania mieszkania i zakupu nośników energii, a także drożejącej żywności, napojów i wyrobów tytoniowych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W styczniu tego roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe niż w grudniu 2010 r. o 1,2 proc. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w ujęciu miesięcznym o 1,7 proc. Mniej (o 2,5 proc.) niż w grudniu ubiegłego roku konsumenci płacili za odzież i obuwie.
Ceny towarów i usług związanych z mieszkaniem wzrosły w styczniu br. ogółem o 2,2 proc. Najbardziej do tego wzrostu przyczyniła się podwyżka kosztów użytkowania mieszkania i nośników energii. Ceny w zakresie transportu były o 1,4 proc. wyższe niż w grudniu, głównie w wyniku wzrostu cen paliw do prywatnych środków transportu.
W ujęciu rocznym najbardziej podrożał transport (o 7,2 proc.). Za dobra i usługi związane z mieszkaniem trzeba było w styczniu br. zapłacić o 5,1 proc. więcej niż rok temu, w tym za użytkowanie mieszkania i nośniki energii o 6,1 proc., a za wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego – o 1,3 proc.
Żywność, napoje bezalkoholowe i alkoholowe oraz wyroby tytoniowe zdrożały o 4,8 proc., z czego wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniósł 4,8 proc., a cen napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych 4,7 proc. W stosunku do stycznia 2010 r. staniały tylko odzież i obuwie – o 2,8 proc.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach