22 listopada 2010 r.
Od stycznia do września bieżącego roku na polskim rynku inwestycji w nieruchomości zawarto transakcje na ponad 524 mln euro, co stanowi najwyższy wynik od 2008 r. - wynika z analiz firmy Cushman & Wakefield, międzynarodowego doradca na rynku nieruchomości. Według jej ekspertów, nieruchomości handlowe ponownie stały się najbardziej atrakcyjną klasą aktywów.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem Łukasza Lorenckiego z grupy rynków kapitałowych Cushman & Wakefield w Warszawie, w ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku rynek inwestycyjny w nieruchomości handlowe w Polsce odzwierciedlał trendy europejskie. W tym okresie zawarto transakcje o wartości ponad 524 mln euro – najwyższej od ponad dwóch lat.
– Ten wzrost był w dużej mierze rezultatem przejęcia przez Unibail-Rodamco polskiej części portfela Simon Ivanhoe, którego wartość stanowiła ponad trzy czwarte ogólnego wolumenu transakcji handlowych – powiedział Lorencki. Równolegle ze wzrostem aktywności inwestycyjnej analitycy obserwują w Polsce wzrost cen nieruchomości handlowych, mierzonych stopą kapitalizacji. Dla najlepszych obiektów kształtują się one aktualnie na poziomie około 6,5 proc., tj. o około 125 punktów bazowych mniej niż w analogicznym okresie 2009 r.
Ogółem w Europie poziom aktywności inwestycyjnej w nieruchomości spadł w trzecim kwartale o 12,5 proc., przy jednoczesnym wzroście o 7,6 proc. obrotów na rynku nieruchomości handlowych. Jest to kontynuacja trendu z poprzednich kwartałów – poziom inwestycji w nieruchomości komercyjne w skali roku do chwili obecnej był wyższy o 66 proc. w porównaniu z tym samym okresem w roku 2009.
Do września bieżącego roku wartość inwestycji w nieruchomości handlowe wyniosła w Europie 32,5 mld euro, co stanowi najlepszy wynik od końca roku 2008. Udział tego sektora w całkowitej wartości obrotów w skali roku wyniósł 33 proc. – największy od co najmniej 10 lat – wcześniej wynosił on poniżej 20 proc.
– Wzrost aktywności inwestycyjnej nie oznacza napływu nowego kapitału - obecni inwestorzy to podmioty działające na rynku już od pewnego czasu. Widać wyraźny powrót zaufania, co oznacza, że możemy liczyć nie tylko na dobry koniec roku, ale również wzrost popytu w kolejnym, co powinno się przełożyć na alokowanie nowych środków w tym sektorze – powiedział Michael Rodda, dyrektor zespołu ds. transgranicznych inwestycji w zakresie nieruchomości handlowych firmy Cushman & Wakefield.
Według jego przewidywań, wartość inwestycji w nieruchomości handlowe w Europie w skali roku osiągnie 36-37 mld euro, co stanowi wzrost o ponad 60 proc. w stosunku do 2009 r., natomiast w 2011 wynik ten może wynieść nawet 45 mld euro, jeśli utrzyma się dotychczasowy poziom podaży.
W centrum uwagi są główne rynki, takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Holandia. Przypada na nie 76 proc. aktywności ogółem. W stosunku do 2009 r. poziom aktywności wzrósł o 66 proc. Najlepsze wyniki odnotował rynek niemiecki – wzrost o 164 proc. Polska niezmiennie pozostaje w centrum uwagi, w trzecim kwartale znów znalazła się w pierwszej piątce.
T.Sz., C&W
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach