Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


11 stycznia 2008 r.

Jacek Kurski

Polityk, poseł na Sejm V i VI kadencji, dziennikarz, specjalista od tzw. czarnego PR w PiS, nazywany „bulterierem braci Kaczyńskich”.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Urodził się 22 lutego 1966 r. w Gdańsku. Matka Anna Kurska, sędzia, sanitariuszka Szarych Szeregów z Powstania Warszawskiego, pochodzi z ziemiańskiej rodziny spod Lwowa. Ojciec Witold Kurski, warszawiak, żołnierz Powstania, jest docentem Politechniki Gdańskiej. Brat Jarosław pracuje w „Gazecie Wyborczej".

Wykształcenie

Skończył handel zagraniczny na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego (dyplom 1997).

W opozycji

W latach 80. działał w opozycji. W liceum był m.in. redaktorem naczelnym „Biuletynu Informacyjnego Topolówka”.

— Po wprowadzeniu stanu wojennego wszyscy chodziliśmy ubrani na czarno. W liceum nr 3, czyli w Topolówce, która była wylęgarnią opozycji, urządzaliśmy przerwy milczenia i marsze tupane. Drukowaliśmy podziemny „Biuletyn Informacyjny Topolówka". Miałem 15 lat i poukładany świat. Czułem w sobie emocjonalny ład — wspomina w jednym z wywiadów (źródło: „Duży Format”, „GW").

W czasie stanu wojennego działał w podziemnych strukturach „Solidarności" w grupie Bogdana Borusewicza. Drukował i rozrzucał ulotki, organizował manifestacje. 

— Nie ukrywam, że w sferze frazeologii i obrazowania świata polityki jestem chłonnym uczniem Jarosława Kaczyńskiego. Trafiłem na niego jako student na strajku majowym w 1988 r. w Stoczni Gdańskiej, kiedy podczas jego wielogodzinnych pogadanek politycznych w stołówce doznałem iluminacji politycznej. Wtedy ułożył mi się pewien obraz świata, a że zgadza się on z rzeczywistością, to pozostałem mu wierny — podkreśla (źródło: „Dziennik”, 18 listopada 2006).

W mediach


Pracował jako dziennikarz w prasie i telewizji. Był współpracownikiem agencji DPA, gdańskim korespondentem BBC. Publikował w prasie niezależnej i prawicowej, m.in. w „Tygodniku Solidarność".

W telewizji był współautorem programów publicystycznych „Refleks”, „Lewiatan”, „Rozmowy kanciastego stołu" i „Sprawa dla reportera". 

—  Jak dziś oglądam tamte programy, to palę się ze wstydu. Błąd na błędzie. W montażu, wykorzystaniu technologii, w komentarzach, których było za dużo w stosunku do newsa. Prawda jest taka, że prawica znała się wtedy na telewizji jak świnia na gwiazdach — zaznacza. — A ja od pierwszego dnia zakochałem się w telewizji, stała się dla mnie narkotykiem — dodaje (źródło: „Duży Format”, „GW").

W styczniu 1993 r. opublikował, napisaną wspólnie z Piotrem Semką, książkę „Lewy czerwcowy” (zapis wywiadów z politykami związanymi z rządem Jana Olszewskiego na temat okoliczności odwołania gabinetu w czerwcu 1992 r.). Rok później zrealizował film „Nocna zmiana” poświęcony tej samej tematyce.

Jest autorem licznych artykułów o twórczości Jacka Kaczmarskiego.

W polityce

Na początku lat 90. współpracował z Porozumieniem Centrum, na czele którego stał Jarosław Kaczyński. W latach 1995 – 1997 należał do Ruchu Odbudowy Polski. Brał udział w kampanii prezydenckiej w wyborach w 1995 r., następnie pełnił funkcję rzecznika prasowego ROP. Opowiadał się za współpracą z Akcją Wyborczą Solidarność. W wyborach parlamentarnych w 1997 r. bezskutecznie ubiegał się o mandat posła jako lider listy ROP w województwie gdańskim. Po klęsce wyborczej ROP przeszedł do Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Od 1998 do 2001 r. pełnił funkcję prezesa Regionu Pomorskiego ZChN.

Działał także w samorządzie. W 1998 r. uzyskał mandat radnego sejmiku pomorskiego. Był wicemarszałkiem województwa pomorskiego.

W wyborach do Sejmu w 2001 r. kandydował z listy Akcji Wyborczej Solidarność Prawicy w okręgu toruńskim. Za manipulowanie listą kandydatów został usunięty z ZChN. Po przegranych przez AWSP wyborach związał się z Prawem i Sprawiedliwością. Nie otrzymał jednak miejsca na liście kandydatów w wyborach samorządowych w 2002 r.

Z PiS przeniósł się do Ligi Polskich Rodzin. Jako kandydat LPR został ponownie wybrany do sejmiku pomorskiego, w którym został wiceprzewodniczącym (2002 – 2005). Był także członkiem Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz dyrektorem w Biurze Senatora RP.

Kandydował na stanowisko prezydenta Gdańska. Nie przeszedł jednak do II tury wyborów. Przygotował kampanię wyborczą LPR do Parlamentu Europejskiego. W 2004 r. skłócił się z Robertem Strąkiem, liderem Ligi na Pomorzu, i odszedł z LPR. Ponownie wstąpił w szeregi PiS.

W wyborach parlamentarnych w 2005 r. w okręgu gdańskim zdobył 26 446 głosów i uzyskał mandat poselski na Sejm V kadencji.

W 2005 r. Lech Kaczyński, początkowo nieprzychylny powrotowi Kurskiego do PiS, umieścił go w swoim sztabie podczas wyborów prezydenckich. Przed II turą wyborów Kurski udzielił autoryzowanego wywiadu tygodnikowi „Angora”, w którym stwierdził: — Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Donalda Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu.

Konsekwencją tych słów było usuniecie Kurskiego najpierw ze sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego (11 października 2005 r.), a następnie z PiS (13 października 2005 r.). Kurski odwołał się od decyzji sądu dyscyplinarnego PiS, a ten 14 listopada 2005 r. przywrócił mu członkostwo w partii, ograniczając karę do nagany. — Wróciłem do świata żywych — tak decyzję sądu skomentował sam zainteresowany.

W przyspieszonych wyborach parlamentarnych w 2007 r. po raz drugi został wybrany posłem, uzyskując w okręgu gdańskim 23 585 głosów (107. wynik wśród wszystkich posłów VI kadencji).

W oczach innych


— Czesław Niemen śpiewał „Dziwny jest ten świat" i ja też nie przestaję się dziwić. (...) Kurski jest człowiekiem utalentowanym, ale wzbudza ogromne kontrowersje. Dostał szansę od PiS-u i zobaczymy, czy ją wykorzysta — tak o powrocie Kurskiego do PiS mówił Tadeusz Cymański.

Jacek Kurski uchodzi nie tylko za skutecznego, inteligentnego specjalistę od mediów, ale też za polityka niezwykle kontrowersyjnego. Znany jest z ostrych antykomunistycznych poglądów oraz twardego stylu walki politycznej. Mówi się o nim „bulterier braci Kaczyńskich”, „polityczny gangster" (słowa Lecha Kaczyńskiego), „najemnik”. Postrzegany jest jako specjalista od tzw. czarnego PR (opartego na kreowaniu negatywnego obrazu przeciwnika), czego dowodem są liczne agresywne kampanie medialne.

Rozpętał tzw. aferę billboardową. 13 czerwca 2006 r. oskarżył Platformę Obywatelską i komitet wyborczy Donalda Tuska o finansowanie kampanii przed wyborami prezydenckimi oraz parlamentarnymi w 2005 r. z pieniędzy nielegalnie wyprowadzonych z PZU. Śledztwo nie potwierdziło słów Kurskiego. W odpowiedzi na zarzuty polityka PiS Platforma złożyła wniosek do prokuratury o zniesławienie. 3 kwietnia 2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, zgodnie z którym, Kurski miał przeprosić Tuska na łamach „Rzeczpospolitej" i „Gazety Wyborczej" oraz w TVN i TVP. Sąd nakazał mu również wpłacić na rzecz Caritas Polska kwotę 15 tys. zł.

Prywatnie


Żonaty. Ma troje dzieci (Antoniego, Zuzannę i Olgierda).

Jak twierdzi w wywiadzie dla portalu Wirtualna Polska, teraz chciałby odsunąć się z pierwszej linii frontu, tak by „oddać rodzinie czas, który ukradła mu polityka”.

— Chciałbym mieć więcej czasu, by nacieszyć się rodziną. (...) Tak naprawdę rodzina i dzieci to jest najprawdziwsze szczęście. Polityka w drugiej kolejności. Mam nadzieję, że Ojczyzna nie wezwie do boju tak zaraz i będzie ta chwila wytchnienia — mówi.

Przydatne linki:
Strona sejmowa posła
Blog Jacka Kurskiego
Bloog Wyborczy Jacka Kurskiego
Strona PiS

Magdalena Stec



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach