Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


9 stycznia 2007 r.

Kaczyński: Nie grozi nam kryzys paliwowy

— Przerwa w dostawach ropy nie jest groźna dla Polski, ale jest poważnym ostrzeżeniem — powiedział premier Jarosław Kaczyński w „Sygnałach Dnia”. Premier zapewnił, że nie grozi nam z tego powodu kryzys paliwowy, bo ropę z Rosji możemy dostarczać do Polski drogą morską przez Gdańsk.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zdaniem szefa rządu nieporozumienia w sprawie tranzytu rosyjskiej ropy przez Białoruś powinny jednak skłonić polskich importerów do dalszego szukania alternatywnych źródeł zaopatrzenia w ten surowiec.


Jarosław Kaczyński podkreślił, że problem bezpieczeństwa energetycznego musimy rozwiązywać wraz z innymi krajami Unii Europejskiej. — Mam nadzieję, że 700-stronicowy dokument poświęcony planom polityki energetycznej w ramach Unii, który napłynął do nas z Komisji Europejskiej, będzie poważną odpowiedzią na te wyzwania — powiedział.


Przerwa w dostawach ropy trwa od niedzieli. Ministerstwo Gospodarki zapewniło, że Polska ma zapasy wystarczające na 80 dni. Wstrzymanie dostaw ropy spowodowane jest sporem pomiędzy Białorusią i Rosją o cła i opłaty tranzytowe. 1 stycznia tego roku dwukrotnie wzrosła cena, po jakiej Rosja sprzedaje Białorusi gaz ziemny. Jednocześnie wprowadzono opłatę celną na dostarczaną jej ropę naftową w wysokości 180 dolarów za tonę. W odpowiedzi Białoruś obciążyła cłem tranzyt rosyjskiej ropy przez jej terytorium do państw trzecich, przy czym stawka wynosi tu 45 dolarów za tonę.

(A.P.)





Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach