Czwartek, 17 V 2012 r.
Nr 69/2012 (1289)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


13 listopada 2007 r.

Kamiński: Prezydent nie będzie przeszkadzał rządowi

— Liczymy, że Donald Tusk odpowiednio wcześniej przed planowanym na piątek zaprzysiężeniem przedstawi panu prezydentowi kandydatury do rządu — zaznaczył w „Salonie Politycznym Trójki” Michał Kamiński. Według prezydenckiego ministra, Lech Kaczyński chce omówić z premierem kandydatów na poszczególne stanowiska zanim powoła nowy gabinet.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Wątpliwości prezydenta dotyczą głównie Radosława Sikorskiego, przyszłego szefa MSZ, oraz Zbigniewa Ćwiąkalskiego, przyszłego ministra sprawiedliwości. Kamiński podkreślił, że prezydent powoła wszystkich kandydatów, zaproponowanych przez Donalda Tuska. Zastrzegł jednak, że szef państwa będzie oceniać nowych ministrów zgodnie z uprawnieniami, jakie nadaje mu konstytucja. — Lech Kaczyński nie będzie przeszkadzał polskiemu rządowi w rządzeniu, niezależnie od oceny, do której ma prawo — zapewnił prezydencki minister.

— My liczymy – i tak zrozumiałem wypowiedzi Donalda Tuska wobec pana prezydenta – że te kandydatury prezydent pozna odpowiednio wcześniej. To jest wymóg nie tylko pewnej kultury politycznej, ale to jest wymóg choćby techniczny, bo trzeba przygotować akty — stwierdził Kamiński w Programie Trzecim Polskiego Radia.

Gość „Salonu Politycznego Trójki” zapewnił na antenie, że Lech Kaczyński będzie bronił interesów zwykłego człowieka i nie podpisze żadnej ustawy, która spowoduje transfer pieniędzy od ludzi biedniejszych do bogatszych. Zdaniem Kamińskiego, rządy liberałów nie liczyły się z pozycją ekonomiczną przeciętnych obywateli, broniąc interesów dużych grup finansowych.

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach