Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


8 marca 2010 r.

KE przeciwna regulacji usług wymiany ruchu internetowego w Polsce

Komisja Europejska wezwała prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) do wycofania się z planów uregulowania rynku usług wymiany ruchu internetowego w Polsce. Z usług tych korzystają dostawcy usług internetowych, aby zapewnić swoim klientom połączenie z Internetem. Zdaniem Komisji użytkownicy Internetu w Polsce korzystają już z dobrodziejstw konkurencji w usługach, a ceny spadają, wobec czego nie ma potrzeby nakładania dodatkowych obciążeń regulacyjnych.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zgodnie z unijnymi przepisami telekomunikacyjnymi, dostawcy usług internetowych muszą zapewnić swoim klientom łączność z dostawcami treści i z abonentami innych sieci. Istnieją dwa sposoby realizacji tego celu: tzw. IP peering oraz IP tranzyt. IP peering polega na wymianie ruchu IP bezpośrednio między dwiema połączonymi ze sobą sieciami. IP tranzyt oznacza, że w przypadku gdy dwaj dostawcy nie są ze sobą bezpośrednio połączeni, ruch może być kierowany przez sieć trzeciego operatora, który oferuje usługi tranzytu za opłatą.

Polski regulator zdefiniował dwa oddzielne rynki wymiany ruchu IP. Pierwszy to rynek hurtowy usług typu IP peering, na którym wymiana ruchu IP może być dokonywana wyłącznie z siecią TP. Prezes UKE argumentuje, że TP jako operator dominujący jest jedynym podmiotem świadczącym usługi wymiany ruchu IP ze swoją siecią i kontroluje służącą do tego sieć. Drugi to rynek hurtowy wymiany ruchu IP typu tranzyt, na którym – jak twierdzi prezes UKE – TP również posiada pozycję dominującą, choć nie wskazano, w jakim udziale.

KE podjęła decyzję o odrzuceniu przedstawionych przez UKE planów uregulowania tych rynków, nie zgadzając się z zaproponowaną definicją rynków oraz z opartymi na niej wnioskami. Komisja doszła do wniosku, że przedstawione przez UKE projekty decyzji mających na celu regulację rynków usług wymiany ruchu IP nie są zgodne z celami politycznymi unijnych przepisów telekomunikacyjnych.

 Zdaniem Komisji rynek usług wymiany ruchu IP jest szerszy i otwarty na innych – oprócz TP – dostawców usług tranzytu. Ruch internetowy może być bowiem przekazywany przez polskich dostawców usług internetowych do światowych zasobów Internetu z pominięciem oferowanego przez TP połączenia bezpośredniego i bez znaczącego obniżenia poziomu jakości usług. Komisji zwróciła też uwagę, że UKE nie dostarczył danych na temat udziałów w rynku usług tranzytu, bez których nie można ocenić, czy dany podmiot posiada znaczącą pozycję rynkową.

Krajowi regulatorzy muszą przedstawiać Komisji planowane przez nie środki regulacyjne. W sytuacji, gdy środki te dotyczą kwestii definicji rynku oraz analizy tego, czy operatorzy posiadają znaczącą pozycję rynkową, Komisja może zażądać od organu regulacyjnego wycofania środka. Jeżeli zaś dotyczą środków regulacyjnych, Komisja może wyrazić swoją opinię, którą organ regulacyjny musi uwzględnić w jak największym stopniu.

T.Sz., KE



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach