29 stycznia 2009 r.
Krajowa Izba Gospodarcza zaapelowała do rządu o jak najszybsze skierowanie do Sejmu ustawy liberalizującej przepisy dotyczące czasu pracy w Polsce. Brak zdecydowanych działań w tym kierunku jest niekorzystny zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców – uważa KIG.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według Izby, rozwiązaniem minimum, które pozwoliłoby uniknąć wielu zwolnień i jednocześnie nie doprowadzałoby do gwałtownego pogorszenia rentowności wielu firm, jest przedstawiona przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej propozycja przedłużenia okresu rozliczeniowego u każdego pracodawcy z 3 do 12 miesięcy. W dobie kryzysu gospodarczego znacząco ułatwi to elastyczne gospodarowanie czasem pracy – przekonuje KIG.
Organizacja opowiada się również za stworzeniem pracodawcom w okresie kryzysu gospodarczego czasowej możliwości skrócenia tygodnia pracy w zamian za obniżenie pensji wraz z wypłatą stosownej rekompensaty z Funduszu Pracy lub Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Decyzja o możliwości zaproponowania pracownikowi skrócenia tygodnia pracy zależałaby wyłącznie od decyzji pracodawcy.
Jednocześnie przedsiębiorcy z KIG są zaskoczeni stanowiskiem związków zawodowych, które – ich zdaniem – negują propozycje uelastycznienia czasu pracy, przyczyniając się do zwiększenia ryzyka utraty pracy przez wielu pracowników. W tym kontekście, negocjacje nad propozycjami zmian w Komisji Trójstronnej mogą po raz kolejny zablokować niezbędne reformy – obawia się KIG.
T.Sz., KIG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach