Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


10 lutego 2010 r.

KIG: Do spełnienia kryteriów konwergencji konieczna redukcja wydatków „sztywnych”

Bez faktycznego upowszechnienia podstawowego systemu emerytalnego program konwergencji stanie się zbiorem pobożnych życzeń – tak Krajowa Izba Gospodarcza zareagowała na ogłoszenie przez rząd ostatnich poprawek w programie konwergencji, określającym plan spełnienia przez Polskę kryteriów przyjęcia unijnej waluty. KIG jest przeciwna uzdrawianiu stanu finansów publicznych poprzez wzrost obciążeń fiskalnych.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Według Krajowej Izby Gospodarczej, w przyjętym przez rząd planie konwergencji brakuje określenia terminu przystąpienia Polski do strefy euro, co – zdaniem przedsiębiorców – może oznaczać niechęć do składania jasnych deklaracji w roku wyborczym albo też brak pewności, że uda się zrealizować założenia dotyczące poprawy wskaźników makroekonomicznych.

W opinii KIG, dokument przesłany Komisji Europejskiej w dużej mierze opiera się na założeniu, że zostanie wdrożony plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych w latach 2010-2011 przedstawiony przez premiera Donalda Tuska, a to może okazać się niewystarczające.

Izba podkreśla, że szukanie faktycznych oszczędności w systemie ubezpieczeń społecznych może stać się efektywne jedynie w przypadku rozszerzenia powszechnego systemu emerytalnego na grupy dotychczas uprzywilejowane. Pozwoliłoby to na ograniczenie deficytu systemu emerytalnego i – poprzez ograniczenie dopłat z budżetu – na uzdrowienie stanu finansów publicznych bez podnoszenia podatków.

KIG wątpi, by decydujące dla ograniczenia deficytu sektora finansów publicznych mogło być wdrożenie reguły wydatkowej, polegającej na ograniczeniu wzrostu zadłużenia dzięki limitowi wzrostu tzw. niesztywnych wydatków budżetu (maksymalnie 1 proc. ponad inflację). Deficyt można ograniczyć jedynie przez stopniową redukcję wydatków sztywnych stanowiących obecnie około 75 proc. ogółu kosztów budżetowych – ocenia Izba.

T.Sz., KIG



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach